Międzynarodowa stacja kosmiczna trafiona przez szczątki orbitalne

Kawałek kosmicznego śmiecia wbił się w ramię robota na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, ale według zaangażowanych agencji nie powinno to wpłynąć na operacje krótkoterminowe.

Operatorzy robotów zauważyli dziurę w stacji Canadarm2 dostarczonej przez Kanadyjską Agencję Kosmiczną, która działa na orbicie od 2001 roku, podczas rutynowej inspekcji 12 maja, poinformowali urzędnicy CSA w poście na blogu w piątek (28 maja). Urzędnicy nazwali dziurę „szczęśliwym uderzeniem” [ang. lucky strike], biorąc pod uwagę stosunkowo niewielki rozmiar ramienia, które ma 57,7 stopy (17,6 metra) długości i średnicę zaledwie 14 cali (35 centymetrów).

Rozmiar dziury nie jest widoczny na zdjęciach; zdjęcie również nie wyjaśnia, czy szczątki przeszły przez ramię. Wydaje się jednak, że rola Canadarm2 w utrzymywaniu stacji kosmicznej we właściwym stanie może być kontynuowana bez przerw, po starannych pracach zarówno CSA, jak i NASA.

„Wyniki trwającej analizy wskazują, że wydajność ramienia pozostaje nienaruszona. Uszkodzenia ograniczają się do niewielkiej części wysięgnika ramienia i foli termicznej” – powiedziało CSA.

Canadarm2 miało wkrótce przenieść kanadyjskiego robota, Dextre, w miejsce wymiany uszkodzonej skrzynki rozdzielczej zwanej modułem Remote Power Control; CSA dodało, że nie powinno to mieć żadnego wpływu na działanie. Zarówno Canadarm2, jak i Dextre są zwykle obsługiwane z centrali CSA w pobliżu Montrealu w Quebecu.

Szczątki orbitalne są coraz większym problemem na niskiej orbicie okołoziemskiej ze względu na liczbę wystrzeliwanych tam CubeSat’ów, które trafiają tam we flotach w celu świadczenia usług szerokopasmowych i innych zastosowań. (Rzeczywiście, SpaceX wysyła teraz partie Starlinków w kosmos prawie co tydzień, w tym w środę 26 maja)

Niektóre z tych orbit przecinają się w miejscach, gdzie stacja kosmiczna działa pod nachyleniem 52 stopni, na wysokości około 200 mil (450 km), ale zagrożeniem jest również naturalny pył kosmiczny i inne obiekty. „Wiele maleńkich obiektów – od cząstek skały lub pyłu po plamki farby z satelitów – jest… zbyt małych, aby można je było monitorować” – powiedziało CSA.

Orbitujące załogi widziały już wcześniej dziury w panelach słonecznych stacji kosmicznych, takie jak „dziura po kuli”, o której kanadyjski astronauta Chris Hadfield napisał na Twitterze podczas swojej ostatniej misji w latach 2012-13. „Dziura po kuli – mały kamień ze wszechświata przeszedł przez nasz układ słoneczny” – napisał Hadfield w kwietniu 2013 roku, podejrzewając, że dziura została spowodowana przez niewielką kosmiczną skałę zwaną mikrometeoroidem. „Cieszę się, że nie trafił w kadłub.”

US Space Surveillance Network śledzi na orbicie co najmniej 23 000 znanych śmieci kosmicznych wielkości softballa lub większych; jeśli którykolwiek zbliży się do ISS, stacja może nieznacznie zmienić swoją pozycję lub NASA może nakazać załogom schronienie się, co ostatnio miało miejsce we wrześniu.

Uszkodzenia spowodowane przez skały kosmiczne lub orbitujące odłamki są jednym z głównych zagrożeń dla operacji ISS, obok naturalnego starzenia (ponieważ części znajdują się na orbicie od 1998 r.). NASA walczy z problemem starzenia się poprzez regularną konserwację i wymianę.

Seria robotycznych ramion Canadarm ma niemalże ikoniczny status w kraju, który stworzył tę technologię. Canadarm2 zdobi tylną stronę kanadyjskiego banknotu 5$, wraz z Dextre i astronautą.

Oryginalne ramię Canadarm, które służyło programowi wahadłowców kosmicznych w latach 1981-2011, wykorzystywało liczne satelity i misje kosmiczne, takie jak Kosmiczny Teleskop Hubble’a. Jedno z ramion zostało później zaadaptowane jako robotyczny wysięgnik, który pomagał w poszukiwaniu uszkodzonych płytek pod wahadłowcem. Dextre, ze swojej strony, rozpoczął działalność w 2008 roku jako “złota rączka” do instalacji i wymiany sprzętu lub komponentów, a także jako miejsce testowania technologii robotycznych.

Niedawno rząd kanadyjski ogłosił plany budowy zaawansowanego Canadarm3 w 2019 roku, który służyłby jako robotyczny, adaptujący się do sztucznej inteligencji asystent na planowanej przez NASA stacji kosmicznej Gateway. Kanadyjski wkład w robotykę pozwala temu krajowi na loty astronautów i naukowców w kosmos przy użyciu amerykańskiego sprzętu; zobowiązanie Canadarm3 zapewniło obietnicę NASA do umieszczenia Kanadyjczyka na misji Artemis 2 orbitującej wokół Księżyca.

Źródło: Elizabeth Howell

Lucky strike: Canadarm2 stays the course after an orbital debris hit

About Dextre

$5 Polymer Note

Zdjęcie: NASA/Canadian Space Agency) | Wideo: VideoFromSpace

Tematy:
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x