Tajemnicze krzyże w Bazylice Grobu Świętego mogą nie być tym czym się wydają

Nowe badania sugerują, że tysiące malutkich, „średniowiecznych” krzyży wyryte w ścianach kościoła Grobu Świętego w Jerozolimie było przez lata źle rozumianych.

Do tej pory religijni uczeni uważali, że średniowieczni pielgrzymi podróżujący do tego świętego miejsca rzeźbili krzyże jako rodzaj świętego malowidła naskalnego. Jednak nowe badania wskazują, że zaledwie garstka ludzi – prawdopodobnie murarzy lub rzemieślników – wyryła krzyże, prawdopodobnie w imieniu pielgrzymów, którzy mogli zachować pył z rzeźbienia jako relikwię lub świętą pamiątkę. Niektóre z krzyży pochodzą z XIV lub XV wieku – setki lat po wyprawach krzyżowych do Ziemi Świętej (1096-1291), co wskazuje, że średniowieczni pielgrzymi byli “sprawcami” tych krzyży.

Podczas badań „udało nam się dosłownie zanurzyć się w tych krzyżach, dokładnie przyjrzeć się, przeanalizować każdy milimetr wewnątrz krzyży – ich głębokość, szerokość, a nawet ręce mężczyzn, którzy je wyryli”, lider projektu Amit Re’em – powiedział regionalny archeolog z Israel Antiquities Authority. „I to była ta sama osoba lub kilka osób, które były odpowiedzialne za wykonanie [tych krzyży], a nie setki lub tysiące pielgrzymów, którzy odwiedzali kościół”.

Odkrycia, które nie zostały jeszcze opublikowane w recenzowanym czasopiśmie, zostały zaprezentowane podczas Electronic Visualization and the Arts w Londynie w 2018 roku.

Re’em wpadł na pomysł badania podczas wizyty w Bazylice Grobu Świętego. Kościół został zbudowany w IV wieku, kiedy Święta Helena, matka rzymskiego cesarza Konstantyna Wielkiego, udała się do Jerozolimy i według legendy pomogła odkryć, gdzie Jezus został ukrzyżowany, pochowany i zmartwychwstały. Konstantyn kazał tam zbudować bazylikę, którą później nazwano Bazyliką Grobu Świętego.

Pewnego dnia, gdy Re’em patrzył na krzyże wyryte w ścianach kaplicy św. Heleny, która znajduje się w Bazylice Grobu Świętego, zobaczył turystę, który bierze klucz i próbuje wyryć swoje imię w ściana. „Natychmiast wszyscy mnisi, kapłani i policja rzucili się na niego,” wspomina Re’em.

To sprawiło, że Re’em pomyślał o krzyżach, które zostały już wyryte w ścianie. Zauważył, jak fachowo wyryto je w kamieniu. Jeśli średniowieczni pielgrzymi naprawdę wyrylikrzyże, „kto pozwolił pielgrzymom, którzy przybywali do kościoła, wyryć krzyże w jednej z najważniejszych budowli chrześcijańskich? To nie ma sensu”.

Wkrótce Re’em miał okazję do dogłębnego zbadania krzyży. Ormiański Kościół Prawosławny, który zarządza kaplicą św. Heleny, tymczasowo zamknął kaplicę z powodu remontu w 2018 r. ”Udostępnili mi dostęp do najświętszego miejsca kaplicy… gdzie stoi ołtarz – powiedział Re’em. „Wokół ołtarza [jest] pełno, od ziemi do sufitu, tych symetrycznych krzyży”.

Wraz z nim byli współautorzy projektu Moshe Caine i Doron Altaratz, odpowiednio profesor i starszy wykładowca na Photographic Communications Department at Hadassah Academic Collegee w Jerozolimie. Zespół wykorzystał trzy techniki fotograficzne, aby uchwycić podobieństwo krzyży: fotogrametrię, mapowanie tekstur wielomianowych, znane również jako obrazowanie z transformacją odbicia (reflectance transformation imaging / RTI) i fotografię gigapikselową [ang. gigapixel photography].

W oparciu o fotogrametrie zespół wykonał od 50 do 500 zdjęć na obiekt, każde zdjęcie pod innym kątem, a następnie użył oprogramowania, które stworzyło cyfrowy obraz 3D na podstawie triangulacji wszystkich obrazów. Oto kilka cegieł i filarów, które odtworzono do tej pory.

#1 | #2 | #3 | #4 |  – kliknij aby zobaczyć cyfrowy obrazy 3d

W oparciu o RTI zespół umieścił aparat na statywie, a następnie przesuwał źródło światła, wykonując od 48 do 72 zdjęć na obiekt, przy czym źródło światła znajdowało się w innym miejscu dla każdego zdjęcia. Obrazy te zostały przesłane do oprogramowania, które „następnie uruchamia algorytm obliczający [prawie] nieskończoną liczbę sposobów, w jaki powierzchnia zareaguje na światło” – powiedział Caine. „Innymi słowy, na podstawie tych 48 do 72 zdjęć można przesunąć wirtualne źródło światła na komputerze i oświetlić je pod dowolnym, obliczalnym kątem”.

Zwykłe zdjęcie (po lewej) krzyży w Bazylice Grobu Świętego, obraz obrazowania RTI z ulepszoną transformacją odbicia (w środku) i „normalne” zdjęcie RTI (po prawej), pokazujący, jak światło odbija się od krzyży pod różnymi kątami. (Zdjęcie: Moshe Caine, Doron Altaratz / Hadassah Academic College, Jerozolima)

Zbliżenie na zdjęcie RTI krzyży. (Zdjęcie: Moshe Caine, Doron Altaratz / Hadassah Academic College, Jerozolima)

W międzyczasie, dzięki fotografii gigapikselowej, która jest podobna do przybliżania widoku ulicy w Mapach Google, zespół wykonał jak najwięcej zdjęć rzeźbionych powierzchni, co pomogło im zbudować fotomozaikę ścian..

Wszystkie te techniki pomagają Re’em w badaniu podobieństw i różnic, w tym techniki cyzelowania [ang. chiselling], każdego wyrytego krzyża. Co więcej, kiedy badacze fotografowali krzyże, zauważyli wyryte obok nich imiona i daty. „Widzieliśmy, że krzyże zostały wyryte wokół inskrypcji, co oznacza, że ​​krzyże pochodziły z tego samego czasu lub nieco później, co inskrypcje” – powiedział Re’em. Zauważył, że jeden napis pochodzi z XVI lub XVII wieku – znacznie później niż wyprawy krzyżowe.

Projekt jest w toku, „to nie koniec historii” – powiedział. „Możliwe, że niektóre krzyże są rzeczywiście znacznie wcześniejsze, z czasów krzyżowców, a inne znacznie późniejsze”.

Po przeczytaniu o toczących się tej wiosny badaniach w izraelskiej w gazecie Haaretz , William Purkis, wykładowca historii średniowiecza na Uniwersytecie w Birmingham w Wielkiej Brytanii, skontaktował się z Re’emem. Purkis przypomniał sobie wizytę w kaplicy św. Heleny w 2014 roku i dostrzegł nie tylko imponującą głębokość, krzyży które zostały wyryte w murze, ale także ich podobieństwo. Powszechna wiedza o tych krzyżach wykonywanych przez wielu pielgrzymów z czasów krzyżowców „nie wydawała mi się najbardziej satysfakcjonującym wyjaśnieniem” – powiedział Purkis. W tym sensie „zgadzam się z przemyśleniami i odkryciami izraelskich badaczy”, że krzyże wykonało zaledwie kilku ekspertów, powiedział.

Jednak Purkis miał również coś do dodania. Doskonale zdaje sobie sprawę z nienasyconego pędu [ang. insatiable drive] , wielu Europejczyków żywiło w średniowieczu do relikwii z Ziemi Świętej.

„Mamy historie z relacji pielgrzymów wchodzących do samego grobu, do Grobu Świętego i wyrywających kawałki skał, aby zabrać je ze sobą jako święte pamiątki, ponieważ było to miejsca, które jak uważano naładowane było świętą mocą z powodu bezpośredniego kontaktu z ciałem Chrystusa.”

Ołowiana fiolki pielgrzyma z okresu krzyżowców (1099-1200). Według Muzeum Sztuki w Cleveland, „Fiolka została odlana z wizerunkami Bazyliki Grobu Świętego i Zstąpienia Chrystusa w otchłań”.(Zdjęcie: Gift of Bruce Ferrini ku pamięci Roberta P.Bergmana; CC0 1,0 )

Jest możliwe, że pielgrzymi płacili kamieniarzowi lub artyście, aby wyrył dla nich krzyż w kościele, a następnie dał im pył powstały podczas rycia jako świętą pamiątkę, powiedział Purkis. W średniowieczu pielgrzymi nosili małe ołowiane fiolki, które napełniali pamiątkami z Ziemi Świętej, takimi jak woda z rzeki Jordan. Dwie z tych średniowiecznych fiolek znajdują się w muzeach – Cleveland Museum of Art i British Museum, ale okaże się, czy można zbadać ich zapieczętowaną zawartość. Jednak nadal nie jest jasne, czy krzyże faktycznie pochodzą z wypraw krzyżowych, więc potrzeba więcej badań, aby przetestować pomysł średniowiecznych pielgrzymów zabierających ze sobą pył, powiedział Purkis.

W międzyczasie Re’em planuje kontynuować swoją analizę. „Aby być bardziej konkretnym w naszych wnioskach” – powiedział. „Musimy sprawdzić każdy krzyż, tysiące krzyży udokumentowaliśmy ale musimy zebrać wszystkie dane i przeanalizować je”.

 

Źródło: Laura Geggel

The Riddle of the Crosses: The Crusaders in the Holy Sepulchre

Zdjęcie: William Purkis

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x