Samice modliszki mają gruczoł płciowy w kształcie litery Y który porusza się jak macka i wygląda jak robak

Samice modliszki nie są subtelne w informowaniu samców, że są gotowe do seksu. Kiedy nadchodzi czas krycia, samice tego rzadkiego gatunku modliszki nadymają lśniący, zielonkawy gruczoł, który wystaje z dolnej części brzucha.

Struktura rozwidla sie, dzięki czemu przypomina bardzo mały, wilgotny balonik w kształcie litery „Y” i emituje feromony, którym samce nie mogą się oprzeć. Samice zainteresowane seksem nadymają gruczoł w nocy „i tylko wtedy, gdy nic im nie przeszkadza” – donoszą niedawno naukowcy w nowym badaniu.

Inne typy modliszek emitują feromony z małych wybrzuszeń w brzuchu, ale u tych modliszek gruczoły wystają tylko nieznacznie, jeśli w ogóle. Zgodnie z badaniami samice modliszki Stenophylla lobivertex są jedynymi znanymi nauce samicami modliszek u których wyewoluowały powiększony gruczoł płciowy tej wielkości.

Modliszki Stenophylla lobivertex występują w Ekwadorze i Peru i są znane tylko z nielicznych okazów. Dorosłe osobniki mierzą około 40 milimetrów długości, a brązowo-zielony kolor i faktura ich ciała przypominają wysuszone liście.

Jednak gruczoły w kształcie litery Y wyglądają na błyszczące i wilgotne. Po całkowitym napełnieniu gruczoł ma długość 6 mm, grubość około 1 mm, gruczoł „może również poruszać się w sposób przypominający mackę” – napisali naukowcy. W rzeczywistości ruch ten skłonił autora badania, który odkrył niezwykły gruczoł, do podejrzenia, że ​​modliszka została zarażona pasożytem.

„Kiedy zobaczyłem przypominające larwy struktury wystające z modliszki, natychmiast pomyślałem o pasożytach, które zjadają zwierzę od wewnątrz, ponieważ nie jest to rzadkością u owadów” – powiedział Frank Glaw, ekspert ds. gadów i płazów z Bavarian State Collection of Zoology w Monachium, Niemcy.

Samice modliszki Stenophylla lobivertex są są jedynym znanym gatunkiem modliszki, który posiada “nadmuchiwany” gruczoł feromonowy tej wielkości. (Zdjęcie: Christian J.Schwarz)

Kiedy naukowcy dokładniej zbadali gruczoł, odkryli, że gruczoły były wypełnione hemolimfą, podobnym do krwi płynem u bezkręgowców. Przez cienką błonę gruczołu widoczne były nitkowate rurki zwane tchawkami, które przenoszą powietrze do tkanek owadów.

Naukowcy zaobserwowali zachowania godowe czterech samic Stenophylla lobivertex: jednej w peruwiańskiej Amazonii i trzech samic uzyskanych od hodowcy w Niemczech. W okresach obserwacji, które dla każdej samicy trwały kilka miesięcy, samice nadmuchiwały gruczoły w nocy i przez około 2 do 5 godzin wydawały “wezwania zapachowe”. Robiły to tylko pod osłoną ciemności i wtedy, gdy nikt im nie przeszkadzał. Jeśli modliszki zostały zaniepokojona lub rozproszona podczas poruszania błyszczącymi “pałeczkami miłosnymi”, „gruczoł feromonowy był natychmiast chowany” – napisali autorzy badania.

Ponieważ owady są tak rzadko spotyka się na wolności, uważa się, że występują one rzadko w ich rodzimych siedliskach. “Machanie” nadmuchiwanym gruczołem płciowym może zatem pomóc modliszką Stenophylla lobivertex w łatwiejszym odnalezieniu się, co może mieć kluczowe znaczenie dla przetrwania gatunku – powiedział główny autor badań Christian J.Schwarz, entomolog z Uniwersytetu Ruhr w Bochum w Niemczech.

„Podejrzewamy, że Stenophylla lobivertex może uwalniać feromony z narządu skuteczniej i bardziej celowo niż inne modliszki” – powiedział Schwarz. „Może to być bardzo ważne, zwłaszcza w przypadku rzadkich gatunków o niskiej gęstości występowania, aby samce mogły znaleźć samice swojego gatunku”.

Odkrycia opublikowano w Internecie 21 kwietnia w Journal of Orthoptera Research.

Źródło: Mindy Weisberger

The luring mantid: Protrusible pheromone glands in Stenophylla lobivertex (Mantodea: Acanthopidae)

Zdjęcie: Christian J. Schwarz

Tematy:
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x