Nagły wzrost wyładowań atmosferycznych w Arktyce może być powiązany ze zmianami klimatycznymi

Zmiany klimatyczne mogą wywołać więcej piorunów w Arktyce.

Dane z ogólnoświatowej sieci czujników wyładowań atmosferycznych sugerują, że częstotliwość uderzeń piorunów w regionie wzrosła w ciągu ostatniej dekady – donoszą naukowcy w Internecie 22 marca w czasopiśmie Geophysical Research Letters. Może tak być, ponieważ Arktyka, historycznie zbyt zimna, by napędzać wiele burz, nagrzewa się dwa razy szybciej niż reszta świata.

W nowej analizie wykorzystano obserwacje z World Wide Lightning Location Network, która ma czujniki na całym świecie, które wykrywają fale radiowe emitowane przez pioruny. Naukowcy policzyli uderzenia pioruna w Arktyce podczas najbardziej burzowych miesięcy czerwca, lipca i sierpnia od 2010 do 2020 roku. Zespół policzył wyładowania elektryczne wszędzie powyżej 65 ° szerokości geograficznej północnej.

Liczba uderzeń piorunów w Arktyce wzrosła z około 35 000 w 2010 r. do około 240 000 w 2020 r. Część tego wzrostu może wynikać z rozszerzenia sieci czujników z około 40 stacji do ponad 60 stacji w ciągu dekada.

Samo spojrzenie na wartości z lat 2010 i 2020 może wyolbrzymiać wzrost liczby wyładowań atmosferycznych, ponieważ „ich ilość z roku na rok się zmienia”, a rok 2020 był szczególnie burzliwy – mówi Robert Holzworth, naukowiec zajmujący się atmosferą i kosmosem z University of Washington w Seattle. Szacując wzrost średniej rocznej liczby uderzeń pioruna, „argumentowałbym, że mamy naprawdę dobre dowody na to, że liczba uderzeń w Arktyce wzrosła, powiedzmy, o 300 procent” – mówi Holzworth.

Ten wzrost nastąpił, gdy globalne temperatury w okresie letnim wzrosły z około 0,7 stopnia Celsjusza powyżej średniej XX wieku do około 0,9 stopnia Celsjusza – co sugeruje, że globalne ocieplenie może stworzyć korzystniejsze warunki dla wyładowań atmosferycznych w Arktyce.

To ma sens, że cieplejszy klimat może generować więcej wyładowań atmosferycznych w historycznie chłodniejszych klimatach, mówi Sander Veraverbeke, naukowiec zajmujący się systemami Ziemi na Uniwersytecie VU w Amsterdamie, która nie był zaangażowana w prace. Jeśli tak się stanie, może to potencjalnie spowodować więcej pożarów. Jednak widoczna tendencja w arktycznych uderzeniach piorunów powinna być traktowana z przymrużeniem oka, ponieważ badania obejmują krótki okres, a sieć wykrywania obejmuje kilka stacji obserwacyjnych na dużych szerokościach geograficznych, mówi Veraverbeke. „Potrzebujemy więcej stacji na dalekiej północy, aby naprawdę dokładnie monitorować tam wyładowania”.

Statystyki

Według danych zebranych przez World Wide Lightning Location Network (WWLLN) częstotliwość letnich wyładowań atmosferycznych w Arktyce gwałtownie wzrosła w latach 2010-2020 (niebieskie słupki). Ponieważ wzrost ten może częściowo wynikać z dodania większej liczby czujników, naukowcy obliczyli liczbę uderzeń pioruna, jakich oczekiwaliby każdego roku, gdyby WWLLN używała tej samej liczby czujników (pomarańczowa linia). Analiza ta nadal wykazała znaczny wzrost liczby uderzeń piorunów w ciągu dekady.

Źródło: Maria Temming

Zdjęcie: DESIGN PICS INC/ALAMY STOCK PHOTO

 

Tematy:
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x