Miliony martwych meduz są wyrzucane na brzeg na całym świecie. Winny może być „the blob”

Niczym turysta na statku wycieczkowym, galaretowata meduza z rodzaju welella (Velella velella / ang. by-the-wind sailor) spędza dni dryfując bez celu po otwartym morzu.

Galaretowata meduza “osiada okrakiem” na powierzchni oceanu ze sztywnym żaglem wystającym tuż nad wodą i szeregiem fioletowych macek zwisających tuż pod spodem. Gdy żagiel łapie wiatr, galaretka pływa z miejsca na miejsce, chwytając maleńkie rybki i plankton. Kolonie Velella velella mogą składać się z tysięcy osobników, największym ich zagrożeniem jest wiatr który może “zdmuchnąć” kolonie Velella velella w stronę brzegu

Każdego roku na plażach całego świata wyrzucane są tysiące kolonii Velella velella. Tam wysychają i umierają, stając się „chrupiącym dywanem” odwodnionych zwłok pokrywających piasek – powiedziała w oświadczeniu Julia Parrish, profesor Uniwersytetu Waszyngtońskiego i współautorka nowego badania na temat masowego wyrzucania na brzeg kolonii Velella velella.

Wyrzucanie na brzeg Velella velella jest częste, gdy sezonowe wiatry zmieniają kierunek, ale niektóre wydarzenia – jak w 2006 roku na zachodnim wybrzeżu Nowej Zelandii – znajdują się na zupełnie innym poziomie, a zwłoki meduz są liczone nie w tysiącach, ale w milionach. Dlaczego? Jaka siła natury sprawia, że ​​niekiedy na brzeg są wyrzucone miliony Velella velella?

Miliony Velella velella wyrzuconych się na plaży na Sardynii we Włoszech w 2015 roku. (Zdjęcie: Alamy Stock Photo)

Parrish i jej koledzy chcieli się dowiedzieć. Tak więc w swoim nowym badaniu (opublikowanym 18 marca w czasopiśmie Marine Ecology Progress Series) zagłębili się w 20-letnie obserwacje Velelli zgłoszone wzdłuż zachodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych.

Obserwacje pochodziły z programu o nazwie Coastal Observation and Seabird Survey Team, znanego również jako COASST, który szkoli obywatelskich naukowców, aby przeszukiwali lokalne plaże w poszukiwaniu ptaków morskich a także wszelkich innych zwierząt. Sieć COASST obejmuje setki plaż rozciągających się od północnej Kalifornii do koła podbiegunowego, oczywiście niektórzy członkowie mieli spotkanie z Velella velella.

Naukowcy doliczyli się prawie 500 zgłoszeń o Velella velella wyrzuconych na brzeg w bazie COASST – na prawie 300 plażach. Zgodnie z tymi raportami, jak dotąd największe “wyrzucenia” miały miejsce w miesiącach wiosennych od 2015 do 2019 roku. Naukowcy odkryli, że w tamtych latach martwe Velella velella pojawiły się na 1000 kilometrów ciągłej linii brzegowej.

Masowe wyrzucania na brzeg Velella velella zbiegło się również w czasie z ogromną falą morskich upałów, znaną jako „the blob”. Od 2013 roku wody powierzchniowe u wybrzeży Pacyfiku zaczęły się nagrzewać do poziomów, które nigdy wcześniej nie były rejestrowane. Intensywne ocieplenie utrzymywało się przez 2016 rok, naruszając każdy poziom morskiego łańcucha pokarmowego i powodując masowe wymieranie ptaków morskich, fiszbinowców, lwów morskich i innych stworzeń. Według nowych badań jest prawdopodobne, że the blob spowodowało masowe wyrzucenie na brzeg Velella velella pod wpływem wiatru, odnotowanego w tamtych latach.

Problem polega na tym, że te ocieplające się wody oceanu mogły być dobre dla Velella velella – stwierdzili naukowcy. Gdy the blob podniosło temperaturę powierzchni oceanu, niektóre ryby (takie jak sardele północne) korzystały z dłuższych okresów tarła, zapewniając Velella velella więcej pożywienia, które mogły zjadać na początku roku. Mogło to spowodować gwałtowny wzrost populacji Velella velella, zanim sezonowe zmiany wiatru zaczęły wyrzucać Velella velella na brzeg na wiosnę.

Innymi słowy, the blob mógł pomóc w rozkwicie Velella velella u wybrzeży Pacyfiku, prowadząc jednocześnie do wyrzucania na brzeg znacznie liczniejszych kolonii Velella velella. W związku z tym Velella velella mogą stać się „zwycięzcami” zmian klimatycznych, ponieważ przewiduje się, że globalne ocieplenie zwiększy częstotliwość morskich fal upałów – napisali naukowcy. Ale ich sukces nastąpi kosztem innych stworzeń – i ogromnej ilości zwłok Velella velella na naszych wybrzeżach.

„Zmieniający się klimat tworzy nowych zwycięzców i przegranych w każdym ekosystemie” – powiedziała Parrish w oświadczeniu. „Przerażające jest to, że faktycznie dokumentujemy tę zmianę”.

Źródło:  Brandon Specktor

‘By-the-wind sailor’ jellies wash ashore in massive numbers after warmer winters

First mass stranding of Velella velella in New Zealand

Long-term patterns of mass stranding of the colonial cnidarian Velella velella: influence of environmental forcing

Zdjęcie: Getty Images

Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Darek
Darek
27 dni temu

To nie meduza a rurkopław

1
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x