Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych podjęła pierwsze kroki w celu ochrony przed EMP

Baza Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych w Teksasie podjęła pierwsze kroki w celu ochrony przed atakiem impulsów elektromagnetycznych (EMP). Ale czym właściwie jest EMP i jak duże jest zagrożenie?

Oficjele z Joint Base San Antonio w Lackland w Teksasie wystosowali wezwanie do składania ofert na przeprowadzenie przeglądu obiektu zwanego Petroleum, Oil and Lubrication Complex. Badanie pozwoli zidentyfikować wszelkie urządzenia, które mogą być podatne na EMP. Następnie mają zostać opracowane sposoby zabezpieczenia tego sprzętu na wypadek ataku EMP.

Co to jest EMP?

EMP to potężny wybuch energii elektromagnetycznej, która może występować naturalnie lub być wytwarzana celowo przy użyciu broni jądrowej. Chociaż wielu ekspertów nie uważa, że ​​EMP stanowią duże zagrożenie, niektórzy twierdzą, że tego typu broń może być używana do wywoływania rozległych zakłóceń w społeczeństwach zależnych od energii elektrycznej.

„Możesz użyć jednej broni, aby zniszczyć całą północnoamerykańską sieć elektroenergetyczną” – powiedział analityk obrony Peter Pry, który służył w Kongresowej Komisji EMP, która została utworzona w celu oceny zagrożenia atakami EMP, ale została zamknięta w 2017 roku.

„Gdy sieć elektryczna się zepsuje, wszystko się zawali” – powiedział Pry. „Wszystko zależy od elektryczności: telekomunikacja, transport, a nawet woda”.

Testy w Lackland są odpowiedzią na zarządzenie z 2019 r. wydane przez ówczesnego prezydenta Donalda Trumpa, nakazujące rządowi federalnemu wzmocnienie infrastruktury przeciwko EMP. Pry, który konsultował się w sprawie projektu, powiedział, że testy i wynikające z niej aktualizacje są częścią szerszej inicjatywy Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych, mającej na celu wzmocnienie ich obrony przed tego typu zagrożeniami.

Dlaczego EMP są tak niebezpieczne

EMP uwalnia ogromne fale energii elektromagnetycznej, które mogą działać jak gigantyczny poruszający się magnes. Takie zmieniające się pole magnetyczne może powodować ruch elektronów w pobliskim przewodzie, indukując w ten sposób prąd. Przy tak ogromnym wyładowaniu energii, EMP może spowodować szkodliwe skoki napięcia w dowolnej elektronice w zasięgu.

Te impulsy mogą wystąpić celowo lub naturalnie. Naturalne EMP występują, gdy Słońce od czasu do czasu wypluwa potężne strumienie plazmy, a jeśli [Ziemia] pojawi się na ich drodze, naturalne pole magnetyczne Ziemi może je odbijać. Ale kiedy słońce wypluwa jednocześnie wystarczającą ilość plazmy, uderzenie może spowodować drganie pola magnetycznego i wygenerowanie potężnego EMP. Ostatni raz zdarzyło się to w 1859 r. podczas tak zwanej burzy magnetycznej z roku 1859 (Carrington Event) i chociaż elektronika była wtedy jeszcze czymś rzadkim, burza zniszczyła większość niedawno zbudowanej sieci telegraficznej.

Następnie istnieje możliwość celowego użycia EMP. Gdyby broń nuklearna została zdetonowana wysoko w atmosferze, powiedział Pry, uwalniane przez nią promieniowanie gamma mogłoby pozbawić elektrony cząsteczek powietrza i przyspieszyć je do prędkości bliskiej prędkości światła. Te elektrony przenoszące ładunki byłyby wyłapywane przez ziemskie pole magnetyczne, a gdy się poruszały, generowałyby potężny, fluktuujący prąd elektryczny, który z kolei generowałby potężne EMP. Eksplozja może również zniekształcić pole magnetyczne Ziemi, powodując wolniejszy impuls podobny do naturalnie występującego EMP.

Wystrzelenie broni nuklearnej około 300 kilometrów nad Stanami Zjednoczonymi mogłoby stworzyć EMP, który obejmowałby większość Ameryki Północnej, powiedział Pry. Eksplozja i promieniowanie bomby rozproszyłyby się przed osiągnięciem poziomu gruntu, ale powstałe EMP byłoby wystarczająco silne, aby zniszczyć elektronikę w całym regionie, powiedział Pry. Gdybyś stał na ziemi bezpośrednio pod detonacją [wybuchem bomby atomowej], nie usłyszałbyś wybuchu – powiedział Pry. „EMP przejdzie nieszkodliwie przez twoje ciało”.

Małe EMP o promieniu poniżej kilometra można również wygenerować poprzez połączenie źródeł zasilania wysokiego napięcia z antenami, które uwalniają tę energię w postaci fal elektromagnetycznych. Wojsko amerykańskie ma prototyp pocisku manewrującego z generatorem EMP. Nazywany Counter-Electronics High Power Microwave Advanced Missile Project (CHAMP) [zaawansowany projekt rakiety przeciwelektronicznej o wysokiej mocy mikrofalowej], może być używany do namierzania określonych obiektów wroga, a Pry powiedział, że zbudowanie generatora EMP byłoby w zasięgu wielu sił zbrojnych, a nawet grup terrorystycznych.

„Dotarliśmy do miejsca, w którym pojedyncza osoba może samodzielnie obalić filary technologiczne cywilizacji w dużym obszarze metropolitalnym, będąc uzbrojona w takie urządzenie” – powiedział.

Technologia wymagana do ochrony przed EMP jest podobna do tej, która jest już używana do zapobiegania uszkodzeniom spowodowanym przez szkodliwe skoki napięcia spowodowane wyładowaniami atmosferycznymi, powiedział Pry. Technologie te musiałyby być przystosowane do pracy z wyższymi napięciami, ale takie urządzenia jak zabezpieczenia przeciwprzepięciowe, które kierują nadmierne napięcie na Ziemię (klatka Faradaya) chroni urządzenie przed promieniowaniem elektromagnetycznym.

Pry powiedział, że Komisja EMP oszacowała, że ​​ochrona najważniejszych elementów wyposażenia sieci krajowej kosztowałaby od 2 do 4 miliardów dolarów, ale najlepiej byłoby, gdyby zmieniły się standardy, tak aby ochrona przeciw EMP była wbudowana w urządzenia.

EMP: Czy powinieneś się martwić?

Zagrożenie ze strony EMP jest jednak dalekie od rozwiązania. W 2019 raport Electric Power Research Institute, finansowany przez przedsiębiorstwa użyteczności publicznej, wskazał, że taki atak [EMP] byłby prawdopodobnie przyczyną regionalnej awarii zasilania, ale nie ogólnokrajowej awarii sieci.

Frank Cilluffo, dyrektor McCrary Institute for Cyber ​​and Critical Infrastructure Security na Auburn University, powiedział, że chociaż atak EMP z pewnością byłby niszczycielski, jest mało prawdopodobne, aby wrogowie Stanów Zjednoczonych dokonali tak bezczelnego ataku.

„Są inne sposoby, dzięki którym przeciwnicy mogą osiągnąć podobne rezultaty, niektóre z nich byłyby tańsze, a inne mniej widoczne” – powiedział Cilluffo.

Takie alternatywy mogą obejmować cyberataki mające na celu zniszczenie infrastruktury krytycznej, w tym sieci elektroenergetycznej, a nawet próby zakłócenia komunikacji kosmicznej lub systemu GPS, od którego tak bardzo zależy współczesne społeczeństwo. Praca nad ochroną przed EMP ma sens, szczególnie biorąc pod uwagę możliwość innego wydarzenia podobnego do burzy magnetycznej z roku 1859, ale te ulepszenia nie powinny odwracać uwagi od wysiłków mających na celu wzmocnienie obrony przed bardziej prawdopodobnymi liniami ataku, powiedział Cilluffo.

Źródła: Edd Gent

High-Altitude Electromagnetic Pulse and the Bulk Power System: Potential Impacts and Mitigation Strategies

Zdjęcia: CORBIS/Corbis via Getty Images

Tematy:
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x