Rok po pożarze Australii setki gatunków są zagrożone wyginięciem

Kiedy Isabel Hyman wyrusza w najbliższych tygodniach na dzikie tereny północnej Nowej Południowej Walii, martwi się o to, czego nie znajdzie. Piętnaście lat temu malakolog – czyli naukowiec zajmujący się mięczakami – z Muzeum Australijskiego dokonała niesamowitego odkrycia wśród tamtejszych wapiennych wychodni: maleńkiego, 3-milimetrowego ślimaka z żebrowaną, ciemnozłotobrązową muszlą, który był nowością dla nauki.

Nazwany tak na cześć jej męża, Hugh Palethorpe’a, ślimak Palethorpe’a (Rophodon palethorpei) “jest znany tylko z jednego miejsca, z wapiennych wychodni Kunderang Brook w Werrikimbe National Park” – mówi. Teraz może stać się znany z innego, bardziej niszczycielskiego wyróżnienia: jest jednym z setek gatunków, które, jak obawiają się eksperci, zostały zepchnięte blisko lub tuż nad przepaść wyginięcia przez pożary, które wybuchły na ponad 10 milionach hektarów w południowo-wschodniej części Australii latem 2019–2020.

„To miejsce zostało doszczętnie spalone” – mówi Hyman z Sydney. „Spodziewamy się, że śmiertelność w tym miejscu może być bardzo wysoka i… istnieje możliwość wymarcia tego gatunku”.

Rok po ugaszeniu ostatnich pożarów coraz wyraźniej widać, że ich skutki dla gatunków są coraz bardziej odczuwalne. Płomienie pochłonęły ponad 20 procent całej australijskiej powierzchni leśnej, według analizy z lutego 2020 roku w Nature Climate Change. Nawet jeśli rośliny i zwierzęta przetrwały płomienie, ich siedliska mogły zostać tak zmienione, że ich przetrwanie jest zagrożone. W związku ze skalą katastrofy eksperci twierdzą, że ponad 500 gatunków roślin i zwierząt może być obecnie zagrożonych lub nawet całkowicie zaniknąć.

Walabia liże spalone łapy po ucieczce z pożaru buszu w pobliżu Nana Glen w Nowej Południowej Walii 12 listopada 2019 roku. WOLTER PEETERS / THE SYDNEY MORNING HERALD VIA GETTY IMAGE

Ikona Australii, koala, stała się plakatowym dzieckiem kryzysu, gdy zdjęcia ratowników wynoszących z płomieni te poparzone torbacze stały się znane na całym świecie: aż 60 000 z szacowanej populacji 330 000 koali zginęło w pożarach, stwierdzili ekolodzy w grudniu w raporcie dla World Wildlife Fund Australia. Choć nie ma wątpliwości, że charyzmatyczna megafauna ucierpiała w ogromnym stopniu, największe straty poniosły prawdopodobnie inne grupy gatunków, takie jak bezkręgowce i rośliny, które często umykają uwadze opinii publicznej.

Jak Kingsley Dixon, ekolog z Curtin University w Perth, powiedział w zeszłym roku dla Associated Press: „Nie sądzę, abyśmy widzieli jedno wydarzenie w Australii, które zniszczyło tak wiele siedlisk i zepchnęło tak wiele stworzeń na sam skraj wyginięcia.”

Charyzma koali

Jeszcze przed pożarami wiele gatunków kręgowców wykazywało tendencje spadkowe – mówi John Woinarski, ekolog z Uniwersytetu Karola Darwina w Darwinie. Pożary „zaostrzyły zagrożenia, które napędzały spadki”, mówi.

Na przykład puszyste nadrzewne torbacze zwane Wolatucha wielka (Petauroides volans) doświadczyły już w ostatnich dziesięcioleciach 50-procentowego spadku populacji. Pożary spaliły następnie jedną trzecią pozostałych siedlisk wzdłuż wschodniego wybrzeża Australii. Trwająca ocena może prowadzić do zmiany kategorii wolatuchy z podatnych na zagrożone.

W sumie 49 kręgowców, które wcześniej nie były zagrożone, teraz kwalifikuje się do umieszczenia na liście zagrożonych zgodnie z australijskimi wytycznymi dotyczącymi tego oznaczenia, donieśli naukowcy w lipcu w Nature Ecology and Evolution. Samo to przesunięcie zwiększyłoby liczbę chronionych na szczeblu krajowym gatunków kręgowców niebędących zwierzętami morskimi o około 15 procent, z 324 do 373.

Autorzy stwierdzili, że u innych 21 już zagrożonych kręgowców spalono ponad 30 procent ich zasięgu, a niektóre mogą teraz kwalifikować się do ponownej oceny pod kątem wyższych kategorii zagrożenia. Jednym z gatunków, które mogą wymagać zmiany kategorii, jest koala (Phascolarctos cinereas), z niektórych stanów populacji, które zostały najbardziej dotknięte rozważa się podniesienie z podatnych na zagrożenie do zagrożonych.

Koala imieniem Paul dochodzi do siebie po oparzeniach na OIOM-ie w listopadzie 2019 r., po tym, jak został uratowany przez wolontariuszy po tygodniach pożarów buszu w Nowej Południowej Walii i Queensland. EDWARDS / GETTY IMAGE

Oprócz wpływu na koale raport WWF Australia sugeruje, że w czasie kryzysu zginęło lub zostało wysiedlonych nawet 3 miliardy pojedynczych ssaków, ptaków, gadów i żab. Chociaż liczby te są zdumiewające, wpływ na mniej zbadane grupy, takie jak bezkręgowce i rośliny, mógł być jeszcze większy.

„Wiele z nich ma znacznie mniejsze zasięgi [niż kręgowce], co oznacza, że będą one jeszcze bardziej dotknięte, gdy wybuchnie duży pożar” – mówi James Watson, naukowiec zajmujący się ochroną przyrody na Uniwersytecie Queensland w Brisbane i autor artykułu w Nature Ecology and Evolution na temat kręgowców. „Jestem gotów się założyć, że istnieje wiele gatunków… które mogą zniknąć na zawsze”.

Wpływ bezkręgowców

W lutym ponad 100 biologów zwołało pierwszy z kilku warsztatów internetowych, aby ocenić, czy 234 australijskich bezkręgowców należy teraz dodać do Czerwonej Listy Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody – globalnego zestawienia zagrożonych gatunków.

Ślimaki, podobnie jak wiele bezkręgowców, są szczególnie podatne na pożary, ponieważ nie są w stanie prześcignąć płomieni i nie są w stanie przetrwać intensywnego upału, zauważa Hyman. Wiele z nich ma również małe obszary, które zostały całkowicie spalone, nie pozostawiając żadnych ocalałych, którzy mogliby ponownie zasiedlić spalony obszar.

Ślimak palethorpe’a (Rophodon palethorpei) nie pojawił się jeszcze w poszukiwaniach po pożarach, ale inne gatunki ślimaków przetrwały. VINCE RAILTON, MUZEUM QUEENSLAND

„Ślimak nie może wiele zrobić, aby uciec” – mówi. „Można się spodziewać ponad 90% śmiertelności w przypadku pożaru buszu o dużej intensywności”. W październiku zespół Hyman opublikował jeden z pierwszych artykułów określających ilościowo wpływ na bezkręgowce w Nowej Południowej Walii w Technical Reports of the Australian Museum Online.

Ich badania wykazały, że 29 gatunków w stanie – w tym żuki gnojowe, raki słodkowodne, muchy, ślimaki i pająki – miały spalone całe swoje zasięgi. W przypadku kolejnych 46 gatunków co najmniej połowa ich znanych siedlisk znajdowała się w strefach pożaru. Te 75 gatunków znalazło się wśród 234 rozważanych do dodania do Czerwonej Listy IUCN podczas pierwszego warsztatu online biologów.

„Zebraliśmy razem 230 gatunków, które są obecnie uważane za niepokojące. Obejmuje to szereg różnych taksonów, od ślimaków lądowych po krocionogi, pajęczaki, aż po owady, a liczba ta szybko rośnie” – mówi Jess Marsh, arachnolog z Uniwersytetu Karola Darwina, która była jednym z organizatorów warsztatów. Spodziewam się, że będzie on masowo wzrastał”.

Niektóre z badanych przez nią pająków jako pierwsze zostały dodane do tej listy. Spędziła już kilka miesięcy na Wyspie Kangura w Południowej Australii, polując bez szczęścia na pająka zabójcę z wyspy Kangaroo (Zephyrarchaea austini). Podejrzewa, że gatunek ten może wyginąć, ponieważ jest uzależniony od ściółki zawieszonej w podszycie i występuje tylko w kilku miejscach, które zostały zrównane z ziemią na początku 2020 roku.

Pająki na Wyspie Kangura, takie jak ten pająk zabójca (Zephyrarchaea austini), mogą teraz wyginąć po zrównaniu większości ich siedlisk na początku 2020 roku. MG RIX ORAZ MS HARVEY / ZOOKEYS 2012

„Nie ma już podszytowej roślinności, nie mówiąc już o zawieszonych w niej odpadkach z liści, więc gatunek naprawdę wisi na włosku” – mówi Marsh.

Ogólnie rzecz biorąc, gatunki rozważane do uznania za zagrożone miały ponad 50 procent swoich zasięgów spalone, żyły w łatwopalnych częściach siedliska i mają niewielką zdolność do rozprzestrzeniania się na inne obszary. Ponad 150 z 234 gatunków podlegających pilnej ocenie spłonęło w całym swoim zasięgu. Problematyczne są nie tylko same płomienie, ale również środowisko, które zmienia się po pożarach. Krocionogi, na przykład, są bardzo wrażliwe nie tylko na ogień, ale także na wysychanie w warunkach ograniczonego cienia i schronienia w środowisku po pożarze.

„Wiele bezkręgowców jest bardzo podatnych na wysychanie i potrzebuje osłony i wilgoci, aby przetrwać upalne lato, których oczywiście brakuje po pożarze” – mówi Marsh. „Biorąc pod uwagę wszystkie zagrożenia… możemy spojrzeć na wymieranie znacznych liczb”.

Zakorzenione w miejscu

Utrata roślinności nie tylko naraziła zwierzęta na niebezpieczeństwo. Wiele roślin również może być zagrożonych, chociaż eksperci nie stworzyli jeszcze oficjalnej listy.

Rachael Gallagher, ekolog roślin z Uniwersytetu Macquarie w Sydney, priorytetowo traktuje endemiczne gatunki roślin – te, których nie ma nigdzie indziej na Ziemi – które są pilnie potrzebne australijskiemu rządowi. Być może, co jest zaskakujące, szczególnie martwi się o niektóre drzewa, których przetrwanie zależy od ognia. Na przykład eukaliptusy znane jako jesion alpejski (Eucalyptus delegatensis) i jarzębina (E. regnans) są zwykle zabijane przez ogień, a następnie regenerują się z ocalałych nasion. Australia ma wiele drzew, które muszą zakończyć cały swój cykl życiowy od kiełkowania do dojrzałości reprodukcyjnej, zanim przejdzie następny duży pożar buszu. W przypadku niektórych gatunków może to zająć od 15 do 20 lat.

Niektóre drzewa w Australii, takie jak jarzębina (Eucalyptus regnans), są zależne od ognia przez cały cykl życia, ale niedawne pożary mogły nastąpić zbyt wcześnie. STACJA96 / ISTOCK / GETTY IMAGES PLUS

Obecnie problem polega na tym, że zmiana klimatu zwiększyła częstotliwość pożarów do tego stopnia, że ​​wiele z tych roślin nie jest w stanie osiągnąć dorosłość i zasiać nasiona przed przejściem kolejnego pożaru, co oznacza, że ​​mogą zostać utracone z tych ekosystemów.

Pożary spaliły 25–100 procent obszarów występowania 257 gatunków roślin, dla których „historyczne odstępy czasu między pożarami w ich zasięgu są prawdopodobnie zbyt krótkie, aby umożliwić im skuteczną regenerację” – mówi Gallagher. Gatunki te, które mają pewien stopień odporności na ogień, są narażone na „zwiększone ryzyko wyginięcia”. Należą do nich krzewy i drzewa, takie jak granit boronia (Boronia granitica), szczotka do butelek Forrestera (Callistemon forresterae), sosna cyprysowa (Callitris oblonga) i guma śnieżna Wolgan (Eucalyptus gregsoniana).

Znalezione, nie zgubione

Niemniej jednak, gdy badacze wyruszają w teren, aby ocenić, co zostało stracone, czasami znajdują przebłyski nadziei. „Australijskie rośliny są niezwykle odporne i dochodziło do regeneracji w miejscach, w których nikt nie sądził, że będą” – mówi Gallagher.

Gatunkiem, który przetrwał wbrew wszelkim przeciwnościom, jest waratah Gibraltar Range (Telopea aspera), odporny na suszę krzew o skórzastych liściach i jasnoczerwonych kwiatach. „Gatunek ten ma bardzo małe pasmo, specjalizując się w wychodniach granitu w jednym paśmie górskim, który spłonął podczas pożarów” – mówi. „Jednakże strażnicy parku zauważyli, że odrodziła się ona po pożarach i w przypadku braku kolejnego pożaru w nadchodzących latach, prawdopodobnie będzie w stanie się odrodzić.”

Kilka gatunków zwierząt, o których sądzono, że są w poważnym niebezpieczeństwie po pożarach, które spaliły prawie połowę liczącej 4,400 kilometrów kwadratowych Wyspy Kangura, również przetrwało lepiej niż się spodziewano. W szczególnie mocno spalonych rezerwatach zachodniego krańca wyspy na fotopułapkach często pojawiają się maleńkie drapieżniki z rodziny kangurowatych zwane dunnartami (Sminthopsis aitkeni). Szybko postawione ogrodzenia wykluczające drapieżniki chronią teraz ocalałych przed dzikimi kotami.

Malutkie torbacze znane jako dunnarty z Wyspy Kangura (Sminthopsis aitkeni) radziły sobie znacznie lepiej niż inne zwierzęta, często pojawiając się na fotopułapkach. AUSTRALIAN WILDLIFE CONSERVANCY

Podobnie, duże stada błyszczącej żałobnicy brunatnej (Calyptorhynchus lathami) przystosowały się, przenosząc się na niespalone obszary z drzewami pokarmowymi, mówi Karleah Berris z Natural Resources Kangaroo Island, która kieruje załogą zarządzającą zagrożonymi ptakami. Jeszcze lepsza wiadomość, zaskakująca liczba ptaków rozmnażała się i wychowywała młode w połowie 2020 roku. „Teraz ważne jest, aby chronić to, co pozostało z ognia, dopóki spalone obszary nie zregenerują się” – mówi. „Ale myślę, że obecnie wszystko wskazuje na to, że sobie radzą”.

Hyman mówi, że jej zespół z radością odnalazł garstkę ocalałych z niektórych gatunków ślimaków podczas kilku badań w Nowej Południowej Walii pod koniec 2020 r. Ślimaki pojawiały się w małych płatach niespalonego siedliska, czasami na dnie wąwozów lub w głębokiej ściółce wokół podstawy dużych drzew. A to daje jej nadzieję, że inne gatunki ślimaków mogły utrzymać się na innych, większych niespalonych obszarach z większą liczbą ocalałych.

„Powstaje jednak pytanie, jaki rodzaj odnowy mogą z tego uzyskać?”, mówi. „To, czy uda im się wyzdrowieć, rozmnażać się i zacząć ponownie przenosić się na obszary, które przetrwały, może zależeć od tego, jak sucha będzie pogoda w nadchodzących latach i czy będzie więcej pożarów”.

Wciąż ma nadzieję, że garstka ślimaków Palethorpe’a mogła przylgnąć wbrew wszelkim przeciwnościom. „Mój mąż siedzi na szpilkach i zastanawia się, czy jego ślimak wciąż tam jest, czy nie” – mówi.

Ofiary kryzysu

Oto niektóre z przerażających pełzaczy, które kryzys wywołany przez pożary buszu w Australii doprowadził do wyginięcia.

Ćma bogong (Agrotis infusa)

Ten kultowy australijski owad odbywa długodystansową wędrówkę przez wiele setek kilometrów z Alp Australijskich na tereny lęgowe na wschodnim wybrzeżu. Pożary w strefie subalpejskiej zabiły dużą liczbę ćmy, które hibernowały latem, a dym i długa susza zabiły o wiele więcej.

Ćma bogong (Agrotis infusa) DONALD HOBERN / FLICKR ( CC BY 2.0 )

Konik polny kameleon (Kosciuscola tristis)

Ten niezwykły gatunek, który zmienia kolor z turkusowego na czarny w zależności od temperatury, jest jednym z szeregu alpejskich koników polnych dotkniętych pożarami w Wielkich Górach Wododziałowych Australii. Ponieważ jest nielotny, ma niewielką zdolność ucieczki przed ogniem i jest dodatkowo zagrożony przez zmniejszającą się pokrywę śnieżną z powodu zmian klimatycznych.

Konik polny kameleon (Kosciuscola tristis) REINER RICHTER / INATURALIST.ORG ( CC BY-NC-SA 4.0)

Pająk zapadniowy z Wyspy Kangura (Moggridgea rainbowi)

Gatunek ten, który żyje w płytkich norach, nie może uciec przed żarem poważnych pożarów, które pochłonęły całe siedlisko jednej z zaledwie dwóch znanych subpopulacji. Badania po pożarze w 2020 r. wykazały, że przeżyło tam tylko pięć osobników, a dowody na spalone nory sugerują, że zginęło ponad 90 procent populacji.

Pająk zapadniowy z Wyspy Kangura (Moggridgea rainbowi) JESS MARSH

Pazurnice, robaki aksamitne [ang. Velvet worms]

Te enigmatyczne, przypominające gąsienicę, mięsożerne stworzenia żyją w ściółce z liści i pod gnijącymi kłodami. Często mają bardzo małe obszary, a wiele z nich, takich jak Acanthokara kaputensis z góry Kaputar w Nowej Południowej Walii, zostało spalonych.

Aksamitne robaki (Peripatopsidae) KRYSTYNA SZULECKA / ALAMY STOCK PHOTO

Krocionogi

Pomimo wielu nóg te bezkręgowce zwykle poruszają się wolno, żyją w ściółce pod kłodami lub skałami i są bardzo podatne na ogień. Niektóre, takie jak cztery gatunki zachodnioaustralijskie z rodzaju Atelomastix, były już wymienione jako podatne na zagrożenie przed pożarami, a teraz spłonęły prawie całe ich obszary.

Krocionóg (Atelomastix montana) KL EDWARD ORAZ MS HARVEY / ZOOTAXA 2010

Źródło: John Pickrell

I. Hyman and J. Stanisic. New charopid land snails chiefly from limestone outcrops in eastern New South Wales (Eupulmonata: Charopidae)Memoirs of the Queensland Museum. Vol. 50, January 10, 2005, p. 219. doi: 10.1082/j.2204-1478.50-2.2005.2005.08.

M. Boer, V. Resco de Dios and R.A. Bradstock. Unprecedented burn area of Australian mega forest firesNature Climate Change. Vol. 10, February 24, 2020, p. 171. doi: 10.1038/s41558-020-0716-1.

M. Ward et alImpact of 2019–2020 mega-fires on Australian fauna habitatNature Ecology & Evolution. Vol. 4, July 20, 2020, p. 1321. doi: 10.1038/s41559-020-1251-1.

I. Hyman et alImpacts of the 2019–2020 bushfires on New South Wales biodiversity: a rapid assessment of distribution data for selected invertebrate taxaTechnical Reports of the Australian Museum Online. Vol. 32, October 9, 2020, p. 1. doi: 10.3853/j.1835-4211.32.2020.1768.

Zdjęcie: GETTY IMAGES PLUS

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x