Ciało spalone w chacie 20 000 lat temu sygnalizowało zmianę poglądów na temat śmierci

Społeczeństwa zbieracko-łowieckie z Bliskiego Wschodu zmienili swoje stosunki ze zmarłymi prawie 20 000 lat temu. Wskazówki dotyczące tej duchowej zmiany pochodzą z odkrycia “ognistego pochówku” starożytnej kobiety w chatce.

Uważa się, że pochówki ludzi w domach lub innych budynkach, a także kremacje, mają swój początek w wioskach rolniczych z okresu neolitu na Bliskim Wschodzie i wokół niego nie wcześniej niż około 10 000 lat temu. Ale wydaje się, że te “zabiegi” na zmarłych mają korzenie w praktykach zbieracko-łowieckich, twierdzi zespół pod kierownictwem archeolog Lisy Maher z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley i Danielle Macdonald z Uniwersytetu Tulsa w Oklahomie.

Nowe znalezisko sugeruje, że ludzie zaczęli kojarzyć zmarłych z określonymi budowlami w czasie, gdy grupy zbieracko-łowieckie przez część roku obozowały w danym miejscu, zajmując się polowaniami i handlu we wschodniej Jordanii. Rosnące pragnienie połączenia zmarłych ze strukturami zbudowanymi przez ludzi prawdopodobnie odzwierciedlało przekonanie, że robiąc to, zmarli pozostaną blisko żywych, donoszą naukowcy w marcowym Journal of Anthropological Archaeology.

Wykopaliska w starożytnym miejscu, obecnie zwanym Kharaneh IV, w 2016 roku ujawniły częściowy, zwęglony szkielet kobiety na podłodze spalonej chaty. Jej ciało zostało ułożone na boku z ugiętymi kolanami. Analiza zwęglonych kości i spalonego osadu otaczającego jej szczątki sugerują, że ciało kobiety zostało umieszczone w chacie tuż przed celowym spaleniem struktury z chrustu. Osady bogate w węgiel drzewny i popiół graniczą z miejscem, w którym kiedyś stała chata, co świadczy, że ogień był ograniczony tylko do konstrukcji. Ściany chaty najwyraźniej zwaliły do ​​wewnątrz po podpaleniu.

Próbki datowane radiowęglowo z glinianej podłogi w pobliżu szczątków kobiety pochodzą z jej pochówku około 19200 lat temu.

Jak mówi archeolog Peter Akkermans z Uniwersytetu w Leiden, który nie brał udziału w nowych badaniach, kilka stanowisk neolitycznych zawiera przykłady zmarłych umieszczanych w spalonych domach lub pod nimi, a także przykłady ciał, które zostały celowo spalone po śmierci. „Prace w Kharaneh IV datują teraz te praktyki na ponad 10 000 lat wcześniej, w zupełnie innych kulturowych kontekstach społeczności zbieracko-łowieckiej i neolitycznych wiosek rolniczych”.

Inne wydarzenia społeczne tradycyjnie przypisywane neolitycznym rolnikom, w tym całoroczne osady i garncarstwo, po raz pierwszy pojawiły się wśród społeczności zbieracko-łowieckich.

W Kharaneh IV znaleziono pozostałości co najmniej trzech innych chat, w tym jedną z grobami pod podłogą, która zawierała dwa ludzkie szkielety. Ta z grubsza 19400-letnia chata również została spalona, ​​być może wtedy, gdy mieszkańcy tego miejsca przestali z niej korzystać, ale nie w ramach pogrzebu ludzi.

Nowe odkrycie w Kharaneh IV „łączy śmierć człowieka ze zniszczeniem lub śmiercią budynku w ramach obrzędu pogrzebowego” – mówi Maher. Sugeruje, że być może w chacie mieszkała kobieta lub jej rodzina, a może ona tam umarła, a konstrukcja została uznana za “zakazaną”. Tak czy inaczej, Kharaneh IV była zamieszkana przez kilka pokoleń po śmierci kobiety, aż do około 18 600 lat temu, więc spalona chata mogła być ustanowionym dla niej miejscem stałego pochówki.

Znaczenie i przekonania, które mieszkańcy Kharaneh IV przypisywali spaleniu chaty, w której umieszczono zwłoki zmarłej kobiety, wciąż pozostają tajemnicą, mówi Maher. Sugeruje, że użycie ognia w tym przypadku mogło oznaczać jakiś rodzaj transformacji, odrodzenia, oczyszczenia lub cyklu życia i śmierci.

Źródła: Bruce Bower

L. Maher et alLife, death, and the destruction of architecture: Hunter-gatherer mortuary behaviors in prehistoric JordanJournal of Anthropological Archaeology. Vol. 61, March 2021, 101262. doi: 10.1016/j.jaa.2020.101262.

Zdjęcia: L. MAHER, D. MACDONALD, EFAP ARCHIVE

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x