Czy naprawdę wykorzystujemy tylko 10% swojego mózgu?

Być może słyszałeś, że ludzie używają tylko 10 procent mocy swojego mózgu, a co gdybyś mógł odblokować resztę swojej mocy mózgowej? Mógłbyś stać się super geniuszem lub zdobyć moce parapsychiczne, takie jak czytanie w myślach i telekineza. Istnieje jednak potężny materiał dowodowy obalający 10-procentowy mit. Naukowcy konsekwentnie wykazali, że ludzie używają całego mózgu każdego dnia.

Pomimo dowodów mit 10 procent zainspirował wiele odniesień w wyobraźni kulturowej. Filmy takie jak “Jestem Bogiem” i “Lucy” przedstawiają bohaterów, którzy rozwijają boskie moce dzięki lekom, które uwalniają niedostępne wcześniej 90 procent mózgu. Badanie z 2013 roku wykazało, że około 65 procent Amerykanów wierzy w ten mit.

Neuropsychologia

Neuropsychologia bada, w jaki sposób anatomia mózgu wpływa na czyjeś zachowanie, emocje i funkcje poznawcze. Przez lata naukowcy zajmujący się mózgiem wykazali, że różne części mózgu są odpowiedzialne za określone funkcje, czy to rozpoznawanie kolorów, czy rozwiązywanie problemów. W przeciwieństwie do 10-procentowego mitu naukowcy udowodnili, że każda część mózgu jest integralną częścią naszego codziennego funkcjonowania dzięki technikom obrazowania mózgu, takim jak tomografia i obrazowanie rezonansem magnetycznym.

W badaniach nie znaleziono jeszcze obszaru mózgu, który jest całkowicie nieaktywny. Nawet badania mierzące aktywność na poziomie pojedynczych neuronów nie ujawniły żadnych nieaktywnych obszarów. Wiele badań obrazowania mózgu, które mierzą jego aktywność podczas wykonywania określonego zadania, pokazuje, jak różne części mózgu współpracują ze sobą. Na przykład, kiedy czytasz ten tekst, niektóre części mózgu, w tym te odpowiedzialne za wzrok i rozumienie tekstu, są bardziej aktywne.

Jednak niektóre obrazy mózgu nieumyślnie potwierdzają mit 10%, ponieważ często pokazują tylko małe jasne plamy na mózgu. Może to oznaczać, że tylko jasne punkty generują jakąś aktywność, ale tak nie jest. Barwne plamy reprezentują raczej obszary mózgu, które są bardziej aktywne, gdy ktoś wykonuje jakieś zadanie, w porównaniu z okresami, gdy ich nie wykonuje. Szare plamy są nadal aktywne, tylko w mniejszym stopniu.

Bardziej bezpośrednie przeciwstawienie się mitowi 10% dotyczy osób, które doznały uszkodzenia mózgu – w wyniku udaru, urazu głowy lub zatrucia tlenkiem węgla – i rzeczy, których nie mogą już robić w wyniku tego uszkodzenia. Gdyby mit 10% był prawdziwy, uszkodzenie prawdopodobnie 90% mózgu nie wpłynęłoby na codzienne funkcjonowanie.

Jednak badania pokazują, że uszkodzenie nawet bardzo małej części mózgu może mieć katastrofalne konsekwencje. Na przykład uszkodzenie ośrodka Broki utrudnia prawidłowe formowanie słów i płynną mowę, chociaż ogólne rozumienie języka pozostaje nienaruszone. W jednym z szeroko nagłośnionych przypadków kobieta z Florydy na stałe straciła swoją “zdolność do myśli, spostrzeżeń, wspomnień i emocji, które są istotą bycia człowiekiem”, gdy brak tlenu zniszczył około 40% jej mózgu.

Argumenty ewolucyjne

Kolejna linia dowodów przeciwko mitowi 10 procent pochodzi z ewolucji. Mózg dorosłego człowieka stanowi zaledwie 2% masy jego ciała, a mimo to zużywa ponad 20% energii organizmu. Dla porównania, mózgi wielu gatunków kręgowców – w tym niektórych ryb, gadów, ptaków i ssaków – zużywają od 2 do 8 procent energii wytwarzanej przez ich ciała. Mózg został ukształtowany przez miliony lat doboru naturalnego, który przekazuje korzystne cechy, aby zwiększyć prawdopodobieństwo przeżycia. Jest mało prawdopodobne, aby ciało poświęciło tyle swojej energii, aby utrzymać funkcjonowanie całego mózgu, jeśli używa tylko 10 procent jego potencjału.

Pochodzenie mitu

Głównym urokiem mitu o 10 procentach jest idea, że ​​człowiek może zrobić o wiele więcej, gdyby tylko mógł odblokować resztę swojego mózgu. Nawet przy wystarczających dowodach sugerujących coś przeciwnego, wielu ludzi nadal uważa, że używają tylko 10 procent swoich mózgów, dlaczego? Nie jest jasne, w jaki sposób mit rozprzestrzenił się w pierwszej kolejności, ale został spopularyzowany w książkach. Mit można połączyć z przesłaniami głoszonymi przez książki o samodoskonaleniu, które pokazują sposoby na lepsze wykorzystanie swojego “potencjału”.

Innym możliwym źródłem tego mitu są “ciche” obszary mózgu pochodzące ze starszych badań neuronaukowych. Na przykład w latach trzydziestych XX wieku neurochirurg Wilder Penfield podczas operacji podłączał elektrody do odsłoniętych mózgów pacjentów z padaczką. Zauważył, że określone obszary mózgu wywoływały różne doznania, podczas gdy inne wydawały się nie wywoływać żadnej reakcji. Jednak wraz z ewolucją technologii naukowcy odkryli, że te “ciche” obszary mózgu, w tym płaty przedczołowe, pełnią jednak ważne funkcje.

 

Źródła: Alane Lim / ThoughtCo.

Mind Myths: Exploring Popular Assumptions About the Mind and Brain

How do brain scans work?

Exploding the 10 percent myth

College Students’ Beliefs in the Ten-Percent Myth

Great Myths of the Brain

Humans Already Use Way, Way More Than 10% of Their Brains

Ratio of central nervous system to body metabolism in vertebrates: its constancy and functional basis

New survey finds Americans care about brain health, but misperceptions abound

Not so “silent”:The human prefrontal cortex

Medical myths

Bad Medicine: Misconceptions and Misuses Revealed, from Distance Healing to Vitamin O

Zdjęcia: Pixabay

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x