Dlaczego się uzależniamy?

Emocje to doznania w naszym ciele, które motywują nas do działania, aby osiągnąć podstawowe cele, takie jak przetrwanie, doświadczanie i przynależność. System zagrożeń w mózgu, nasze najstarsze źródło motywacji emocjonalnej, umożliwia nam rozpoznawanie niebezpieczeństwa i reagowanie na nie. System popędowy motywuje nas do poszukiwania przyjemnych i satysfakcjonujących doświadczeń, a system ukojenia motywuje nas do odpoczynku, regeneracji i nawiązywania relacji z innymi. Kiedy wszystkie trzy systemy motywacyjne współpracują ze sobą, istnieje mniejsze prawdopodobieństwo, że zostaniemy uwięzieni w szkodliwych “pętlach” uczuć, myślenia i zachowania. Niestety, wielu z nas wpada w niekorzystne nawyki, które są trwałe, ponieważ te systemy motywacyjne stają się rozregulowane i niezrównoważone. Jedną z konsekwencji rozregulowania jest doświadczanie toksycznego popędu, który może prowadzić do uzależnienia, złego stanu zdrowia i może kolidować z naszą zdolnością do utrzymywania zdrowych relacji.

W regulowanym, nietoksycznym stanie nasz system motywacji mózgowej jest wielkim atutem. Odpowiada za napędzanie energicznych, postępowych, pomysłowych aspektów naszej osobowości, a co najlepsze, pozwala nam w pełni uczestniczyć w życiu i pozytywnie doświadczać bogatej różnorodności i wyzwań świata.

Nasz system popędowy jest aktywowany przez nasz współczulny układ nerwowy i zasilany przez moc neuroprzekaźnika dopaminy, która sprawia, że ​​jesteśmy zaciekawieni, podekscytowani i odważni. Narkotyki takie jak kokaina i speed naśladują działanie dopaminy, ale jest ona również naturalnie uwalniana, gdy wygrywamy, zakochujemy się, awansujemy lub uprawiamy sporty ekstremalne. Jednak te naturalne “środki pobudzające” są potencjalnie równie uzależniające, co syntetyczne. Uczucie podniecenia, które wywołuje dopamina i “podkręcone” poczucie przyjemności, mogą sprawić, że będziemy chcieć więcej i więcej. I tak uzależniamy się od gier komputerowych, 12-godzinnych dni pracy, alkoholu, partnerów, ćwiczeń, zakupów czy sprawdzania telefonów – bo gdy przerywamy te czynności, doświadczamy nieprzyjemnych objawów odstawiennych, takich jak nuda, niepokój i niezdolność do koncentracji. Aby pozbyć się tych nieprzyjemnych uczuć, kontynuujemy aktywność stymulującą dopaminę, a czyniąc to, wzmacniamy i podtrzymujemy uzależniającą pętle naszych problematycznych nawyków.

W dzisiejszych czasach nasz system popędowy jest często nadmiernie stymulowany i rozregulowany, ponieważ żyjemy w społeczeństwach, które zachęcają nas, by chcieć więcej i mieć więcej. Porównanie społeczne może być przydatne, pomagając nam ocenić, jak dopasować się do grup i należeć do nich, jednak staje się wyniszczające i uzależniające, gdy nieustannie porównujemy się z nieosiągalnymi, medialnymi obrazami doskonałości. Staramy się osiągnąć, gromadzić i konkurować, ale nigdy nie czujemy, że komuś dorównujemy. W tych warunkach nasz system popędowy jest pod wpływem strachu i innych emocji związanych z zagrożeniem, wywołanych możliwością wrogiego osądu, krytyki i odrzucenia społecznego. Kiedy system popędu i zagrożenia są jednocześnie nadmiernie aktywne, nasze ciała i umysły zostają “zalane” silnym koktajlem hormonów i chemikaliów, w tym dopaminy, kortyzolu, norepinefryny i adrenaliny, które nas stymulują i stresują. Jeśli stale doświadczamy tego rodzaju nadmiernego popędu, istnieje duże prawdopodobieństwo, że utkniemy w toksycznych “pętlach” uzależniających aktywności, które reprezentują nasze najbardziej problematyczne nawyki.

Niestety, wielu z nas nie zdaje sobie sprawy, że na nasze zachowania czasami lub nawet często wpływa zagrożenie i to ono trzyma nas w toksycznej pętli popędu. Lub, jeśli czasami wyczuwamy pulsujące w nas emocje zagrożenia, zamiast próbować je zrozumieć i uspokoić, zaprzeczamy, ignorujemy, usprawiedliwiamy lub racjonalizujemy bolesne uczucia, myśli i zachowania, które z nich wynikają. Takie psychologiczne strategie radzenia sobie – lub mechanizmy obronne – mogą działać na krótką metę, ale ponieważ nie zajmują się źródłem naszych trudności, nasze ciała i umysły prędzej czy później zaczną cierpieć pod wpływem fizycznego i psychicznego wysiłku prób stłumienia lub uniknięcia doświadczeń, które wyzwalają nasze odpowiedzi na zagrożenie.

W tym momencie powinniśmy skierować uwagę w kierunku naszego systemu ukojenia, który pozwala nam zarówno regulować zagrożenie, jak i wspierać zdrowy popęd. System ten jest aktywowany przez nasz układ przywspółczulny, w szczególności przez hormon acetylocholinę, który spowalnia tętno i pozwala nam się zrelaksować, co z kolei umożliwia jasne i głębokie myślenie oraz budowanie opartych na zaufaniu relacji z innymi. Chociaż współczesny styl życia nie oferuje wystarczających możliwości rozwoju naszych kojących zdolności mózgu, powinniśmy się tego nauczyć dla samych siebie, zaczynając od zmiany kierunku naszej uwagi.

Po pierwsze, musimy przestać używać zewnętrznych rozpraszaczy lub samooszukiwania się jako środków radzenia sobie z naszymi trudnościami, a zamiast tego zacząć rozpoznawać i zwracać uwagę na to, co dzieje się w nas. Aby przerwać nasze pętle toksycznego popędu, musimy odkryć i uspokoić emocje naszego systemu zagrożenia, stosując praktyki percepcyjne, które przywracają równowagę naszej fizjologii. Z tego miejsca mamy większą swobodę wyboru tego, jak rozumiemy nasze reakcje emocjonalne i więcej opcji odpowiedzi.

Praktyki percepcyjne kierują naszą uwagę do wewnątrz i rozwijają naszą zdolność do pozostawania otwartymi i współczującymi wobec wszelkich pojawiających się emocji. Kiedy praktykujemy w ten sposób, uczymy się wykorzystywać oddech jako regulator emocji, naszą intuicję dotyczącą nowych perspektyw i wyobraźnię, aby zrozumieć nasze głębsze tęsknoty. Praktyki percepcyjne pozwalają nam nadać większy wyraz naszym własnym unikalnym doświadczeniom i wiedzy, a kiedy możemy to zrobić, urok zewnętrznych czynników rozpraszających i krótkoterminowych rozwiązań zaczyna słabnąć, wraz z pętlami toksycznego popędu, które utrwalają nasze cierpienie.

 

Źródła: Nelisha Wickremasinghe, DProf. / Psychology Today

Being with Others: curses, spells and scintillations

Zdjęcia: Unsplash

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x