Betelgeza zgasła ale nie stała się supernową. Co się stało?

Astrofizyk Miguel Montargès doskonale pamięta moment, w którym gwiazdy stały się dla niego prawdziwą pasją. Miał 7 lub 8 lat i spoglądał w górę z ogrodu mieszkania swoich rodziców na południu Francji. W nocy mrugnęła ogromna, czerwona gwiazda. Młody fan kosmosu połączył gwiazdę z mapą, którą studiował w czasopiśmie astronomicznym i zdał sobie sprawę, że zna jej nazwę: Betelgeza.

Coś się dla niego zmieniło. Ta gwiazda nie była już anonimową plamką unoszącą się na rozległym niezbadanym morzu „Pomyślałem, wow, po raz pierwszy… Mogę nazwać gwiazdę” – mówi. Ta świadomość zmieniła życie.

Od tego czasu Montargès – obecnie pracujący w Obserwatorium Paryskim – napisał doktorat, praca magisterska i kilkanaście artykułów o Betelgezie. Uważa gwiazdę za starego przyjaciela, obserwując ją wiele razy w roku, zarówno w pracy jak i dla przyjemności. Żegna się z nią co roku w maju, kiedy gwiazda “chowa” się za Słońce z perspektywy Ziemi, i wita się z nią ponownie w sierpniu, kiedy gwiazda powraca.

Tak więc pod koniec 2019 roku, kiedy jasna gwiazda nagle przygasła bez wyraźnego powodu, Montargès był trochę zaniepokojony. Niektórzy spekulowali, że Betelgeza wybuchła i stała się supernową. Astronomowie wiedzą, że gwiazda jest stara, a jej dni są policzone, ale Montargès nie był gotowy, aby zobaczyć, jak “umiera”.

„To moja ulubiona gwiazda” – mówi. „Nie chcę, żeby umarła.”

Inni badacze chcieli jednak obserwować eksplozję Betelgezy w czasie rzeczywistym. Supernowe oznaczają gwałtowną śmierć gwiazd, które są co najmniej osiem razy masywniejsze od Słońca. Ale astronomowie wciąż nie wiedzą, co mogłoby zasygnalizować, że gwiazda zaraz wybuchnie. Wybuchy zraszają przestrzeń międzygwiazdową pierwiastkami, które ostatecznie tworzą większość planet i ludzi – węgiel, tlen, żelazo. Zatem pytanie, w jaki sposób powstają supernowe, jest kwestią naszego własnego pochodzenia.

Trochę słabo

Instrument SPHERE w Chile wykonał zdjęcia Betelgezy w styczniu (u góry) i grudniu (u dołu) 2019 r. Zdjęcie z grudnia pokazuje ciemną plamę, nad południową półkulą Betelgezy.

Styczeń 2019 / ESO, M. MONTARGÈS I IN

Grudzień 2019 / ESO, M. MONTARGÈS I IN

Ale eksplozje są rzadkie – astronomowie szacują, że w naszej galaktyce występuje tylko kilka eksplozji w ciągu ostatnich 100 lat. Ostatnia dostrzeżona eksplozja w pobliżu, SN 1987A , był ponad 33 lata temu w sąsiedniej galaktyce. Betelgeza to tylko jedna z wielu starzejących się, masywnych gwiazd – zwanych czerwonymi nadolbrzymami – które w każdej chwili mogą zamienić się w supernową. Ale jako jedna z najbliższych, Betelgeza jest tych, którą najlepiej znają miłośnicy kosmosu.

Kiedy więc pod koniec zeszłego roku gwiazda zaczęła dziwnie zachowywać się, Montargès i niewielka grupa zagorzałych sympatyków gwiazdy wycelowali każdy teleskop w słabnącego olbrzyma. W ciągu następnych miesięcy gwiazda powróciła do swojej zwykłej jasności, a emocje związane z nadciągającą supernową przygasły. Ale lawina danych zebranych w pośpiechu, aby dowiedzieć się, co się dzieje, może pomóc odpowiedzieć na inne pytanie: w jaki sposób masywne, stare gwiazdy wysyłają do kosmosu materiał budulcowy innych planet, zanim jeszcze wybuchną?

Ramię Oriona

Jeśli patrzyłeś na gwiazdy zimą na półkuli północnej, prawdopodobnie widziałeś Betelgeza, niezależnie od tego, czy zdawałeś sobie z tego sprawę, czy nie. Gwiazda ta jest drugą najjaśniejszą gwiazdą konstelacji Oriona – z naszej perspektywy lewe ramię łowcy.

Szacunki dotyczące swielkości Betelgeuza są różne, ale gdyby znajdowała się w centrum naszego Układu Słonecznego, gwiazda wypełniłaby większość przestrzeni między Słońcem a Jowiszem. Mając około 15 do 20 razy masywność Słońca, od 750 do 1000 razy większą od średnice od Słońa i znajduje się zaledwie około 550 lat świetlnych od Ziemi, Betelgeza znajduje się zazwyczaj między szóstą a siódmą najjaśniejszą gwiazdą na niebie.

Jasność Betelgezy zmienia się, nawet w normalnych okolicznościach. Jej zewnętrzne warstwy to bulgoczący kocioł gorącego gazu i plazmy. Gdy gorący materiał unosi się na powierzchnię, gwiazda jaśnieje; gdy materiał opada w kierunku jądra, gwiazda ciemnieje. Ten cykl konwekcji klasyfikuje Betelgeze jako gwiazda zmienna półregularna, której jasność zmienia się mniej więcej co 400 dni. Jasność gwiazdy również zmienia się co około sześć lat, chociaż astronomowie nie wiedzą dlaczego.

Wielka rzecz

Betelgeuse to lewe ramię konstelacji Oriona (po lewej). Pierwszy portret gwiazdy, wykonany Kosmicznym Teleskopem Hubble’a w 1996 roku, wymagał trochę wysiłku. Operatorzy Hubble’a martwili się, że jasna gwiazda usmaży detektory teleskopu. A zatem astrofizyk Andrea Dupree musiała używać każdego filtra, jaki miał Hubble – „jak założenie czterech kompletów okularów przeciwsłonecznych” – mówi. “Tam nic nie było. Czerń. Żadne światło się nie przedostawało.” Dopiero po zdjęciu “okularów” przeciwsłonecznych mogła wreszcie zobaczyć masywną gwiazdę o średnicy, która rywalizuje z szerokością orbity Jowisza.

Wiedzą, że Betelgezie kończy się czas. Ma mniej niż 10 milionów lat, jest młodzieńcem w porównaniu ze słońcem sprzed około 4,6 miliarda lat. Ale ponieważ Betelgeza jest tak masywna i tak szybko spala swoje paliwo, znajduje się już w końcowym etapie życia czerwonego nadolbrzyma. Któregoś dnia w niezbyt odległej przyszłości gwiazda nie będzie w stanie utrzymać własnego ciężaru – zapadnie się w sobie i wybuchnie w postaci supernowej.

„Wiemy, że pewnego dnia umrze i eksploduje” – mówi Emily Levesque, astrofizyk z University of Washington w Seattle. Ale nikt nie wie, kiedy. „W kategoriach astronomicznych„ jeden dzień” oznacza jakiś czas w ciągu następnych 200 000 lat”.

W październiku 2019 roku Betelgeuza zaczęła się ściemniać, co samo w sobie nie było zbyt dziwne. Zmiana mieściła się w normalnym cyklu 400 dni – mówi astronom Edward Guinan z Uniwersytetu Villanova w Pensylwanii, który śledzi cykle jasności Betelgeza od lat 80.

Ale przed Bożym Narodzeniem Betelgeza była najciemniejsza od ponad 100 lat a ściemnianie trwało przez cały luty.

Guinan był jednym z pierwszych, którzy wszczęli alarm. 7 grudnia i ponownie 23 grudnia wraz z kolegami opublikował biuletyn na stronie internetowej Telegramu Astronomera, w którym ogłosił „omdlenie” gwiazdy i zachęcał innych astronomów do przyjrzenia się jej.

Nie było powodu, aby sądzić, że ciemnienie było zwiastunem supernowej. Ale ponieważ te eksplozje są tak rzadkie, astronomowie nie wiedzą, jakie są sygnały zbliżającej się supernowej. Ściemnianie może być jednym z nich.

Ten raport o dziwnym zachowaniu był potrzebny wszystkim astronomom i amatorskim entuzjastom kosmosu.

„Na Twitterze wybuchła histeria” – mówi Andrea Dupree, astrofizyk z Harvard & Smithsonian’s Center for Astrophysics w Cambridge w stanie Massachusetts. Przypomina sobie jeden tweet sugerujący, że eksplozja miała nastąpić tej nocy, z hashtagiem #HIDE. „Gdzie mam się schować? Pod moim biurkiem? ” (Kiedy Betelgeza w końcu eksploduje, prawdopodobnie nie zaszkodzi to życiu na Ziemi – jest w bezpiecznej odległości.)

Życie na dużą skalę

Po milionach lat gwiazdy o masie od ośmiu do trzydziestu mas Słońca ewoluują w żółte nadolbrzymy, spędzają kilka tysięcy lat jako takie, a następnie stają się czerwonymi nadolbrzymami, takimi jak Betelgeza. Ostatecznie te gwiazdy eksplodują gwałtownie jako supernowe. Obrazy poniżej nie są skalowane.

C. CHANG; ŹRÓDŁA: KATHRYN NEUGENT / UNIV. WASZYNGTONU; S. EKSTRӦM ET AL / ASTRONOMY & ASTROPHYSICS 2012

Większość astronomów tak naprawdę nie wierzyła, że ​​koniec Betelgeza jest bliski, nawet gdy spieszyli się, aby obserwować ja przez teleskop. Ale niektórzy dali się wciągnąć w to “podniecenie”.

„Nie spodziewam się, że wybuchnie” – wspomina Guinan. „Ale nie chciałęm tego przegapić”. Zapisał się do alertów telefonicznych z teleskopów, które wykrywają niewidzialne cząstki zwane neutrinami i zmarszczki w czasoprzestrzeni zwane falami grawitacyjnymi. Wykrycie któregokolwiek z nich może być wczesnym objawem supernowej. Znalazł się na zewnątrz o 1 w nocy w styczniu, po doniesieniu o falach grawitacyjnych z kierunku Oriona. „Było pochmurno, ale pomyślałem, że mogę zobaczyć rozjaśnienie” – mówi. „Oszalałem na punkcie tego.”

Inni też wierzyli w bliski koniec gwiazdy, dopóki ich dane nie podały w wątpliwość tej wiary.

„Pomyślałem, że tak” – mówi astrofizyk Thavisha Dharmawardena z Instytutu Astronomii im. Maxa Plancka w Heidelbergu w Niemczech. „Wiedzieliśmy, że istnieją inne wyjaśnienia i być może będziemy musieli się temu przyjrzeć. Ale wiemy, że Betelgeza jest starą gwiazdą, zbliżającą się do końca swojego życia. To było ekscytujące”.

Dwa obozy

Gdy gwiazda zaczęła wracać do swojej zwykłej jasności w połowie lutego, wzmianki o zbliżającej się supernowej zanikły. Artykuł opublikowany w Astrophysical Journal z 10 października zwiększył zaufanie do długowieczności Betelgezy, sugerując, że gwiazda jest dopiero na początku swojej starości i minie co najmniej 100 000 lat, zanim wybuchnie. Ale o co chodziło, skoro nie była bliska wybuchu?

Większość astronomów znalazła się w dwóch obozach. Jeden z nich mówi, że ściemnianie Betelgezy było spowodowane przez chmurę pyłu wykrztuszoną przez samą gwiazdę, blokującą jej blask. Drugi obóz nie jest pewien, jakie jest wyjaśnienie, ale mówi „nie” spekulacjom o kurzu.

Jednym z wyjaśnień, dlaczego Betelgeza zgasła w 2019 roku, jest to, że gwiazda wyrzuciła wybuch gazu i pyłu (na ilustracji po lewej), który skondensował się w ciemną chmurę. Ta chmura zasłoniła gwiazde z perspektywy Ziemi (po prawej). NASA, ESA, E. WHEATLEY / STSCI

Jeśli teoria pyłu okaże się prawdziwa, może to mieć poważne konsekwencje dla początków złożonej chemii, planet, a nawet życia we wszechświecie. Czerwone nadolbrzymy otoczone są rozproszonymi chmurami gazu i pyłu, które są pełne pierwiastków wykutych tylko w gwiazdach – i te chmury powstają, zanim gwiazda wybucha. Wydaje się, że jeszcze przed śmiercią nadolbrzymy przekazują materiał następnemu pokoleniu gwiazd.

„Węgiel, tlen w naszym ciele, pochodzi stamtąd – z supernowej i z chmur otaczających umierające gwiazdy” – mówi Montargès. Ale nie jest jasne, w jaki sposób te pierwiastki uciekają przed gwiazdami. „Nie mamy pojęcia” – mówi.

Montargès miał nadzieję, że badanie ściemniania Betelgeza pozwoli naukowcom zobaczyć ten proces w akcji.

W grudniu 2019 roku on i współpracownicy wykonali zdjęcie Betelgeza w świetle widzialnym instrumentem SPHERE na Very Large Telescope w Chile. To zdjęcie pokazało, że tak, Betelgeza była znacznie ciemniejsza niż 11 miesięcy wcześniej – ale tylko dolna połowa gwiazdy. Być może winna była asymetryczna chmura pyłu.

Obserwacje z 15 lutego 2020 r., zdają się potwierdzać ten pomysł. Levesque i Philip Massey z Lowell Observatory w Flagstaff w Arizonie, porównał obserwacje z lutego z podobnymi obserwacjami z 2004 roku. Temperatura gwiazdy nie spadła tak bardzo, jak można by się spodziewać, gdyby ściemnianie było spowodowane czymś, co jest nieodłączne dla gwiazdy, na przykład cyklem konwekcyjnym, donosi para w Astrophysical Journal Letters z 10 marca.

To pozostawiło kurz jako rozsądne wyjaśnienie. „Wiemy, że Betelgeza zrzuca masę i wytwarza wokół siebie pył” – mówi Levesque. „Pył mógł zbliżyć się do nas, ochłodzić i chwilowo zablokować światło”.

Ciemna chmura

Mocny głos na pył pochodził od Dupree, który obserwował Betelgeza za pomocą Kosmicznego Teleskopu Hubble’a. Podobnie jak Guinan, ma wieloletni związek z Betelgezą. W 1996 roku ona i jej kolega Ronald Gilliland spojrzeli na Betelgeza za pomocą teleskopu Hubbla, aby zrobić pierwszy prawdziwy obraz dowolnej gwiazdy innej niż słońce . Większość gwiazd jest zbyt daleko i są zbyt słabe, aby wyglądać inaczej niż punkt. Betelgeza to jedna z nielicznych gwiazd, której powierzchnię można postrzegać jako dwuwymiarowy dysk – prawdziwe miejsce.

Do końca 2019 roku Dupree obserwowała Betelgeza przez teleskop kilka razy w roku. Zebrała międzynarodowy zespół naukowców, którego nazywa MOB, czyli Months of Betelgeza, aby często obserwować gwiazdę w różnych długościach fal świetlnych.

Jo-jo

Pod koniec 2019 roku Betelgeza zaczęła ściemniać (krzywa V, po prawej) bardziej niż normalnie w górę i w dół (krzywa V po lewej). Niebieskie i zielone kropki to pomiary jasności z obserwatoriów naziemnych.

Pomiary jasności Betelgeuse, 2019-2020

AK DUPREE I WSP. / ASTROPHYSICAL JOURNAL 2020

Cel był taki sam: odpowiedzieć na fundamentalne pytania, jak Betelgeza i być może inne czerwone nadolbrzymy tracą materiał. MOB miał podstawowe obserwacje sprzed ściemnienia i miał już zaplanowany czas na teleskopie Hubble’a na śledzenie cykli jasności gwiazdy.

Te obserwacje pokazały, że w styczniu i marcu 2019 roku Betelgeza wyglądała „zupełnie normalnie” – mówi Dupree. Ale od września do listopada, tuż przed zdarzeniem ściemniania, gwiazda emitowała więcej światła ultrafioletowego – do czterech lub pięciu razy więcej niż zwykła jasność UV – na półkuli południowej.

Wzrosła również temperatura i gęstość elektronów w tym regionie. Wydawało się, że materia przemieszcza się na zewnątrz, z dala od gwiazdy i ku Ziemi.

Teoria Dupree i współpracowników na temat tego, co się stało, opisana w Astrophysical Journal z 10 sierpnia, głosi, że jeden z gigantycznych bąbelków gorącej plazmy, nieustannie wirujących w zewnętrznych warstwach gwiazdy, wznosił się do krawędzi atmosfery gwiazdy i uciekał, wysyłając ogromne ilości materiał wypływający w przestrzeń międzygwiazdową. To może być jeden ze sposobów, w jaki czerwone nadolbrzymy zrzucają materiał przed wybuchem.

Gdy tylko uciekł z gwiazdy, ten gorący materiał ostygł, skondensował się w pył i unosił się przed Betelgezą przez kilka miesięcy. Gdy kurz opadł, Betelgeuza znów wydała się jaśniejsza.

„Wydaje nam się, że to, co widzieliśmy w ultrafiolecie, to coś w rodzaju dymiącej broni” – mówi Dupree. „Ten materiał wyszedł, skondensował się i uformował ciemną chmurę pyłu”.

Paul Hertz, dyrektor oddziału astrofizyki NASA, podzielił się wynikami z obserwacji za pomocą teleskopu Hubble’a 10 września na spotkaniu online NASA – Tajemnica rozwiązana – powiedział. „Nie nastąpi supernowa w najbliższym czasie”.

Cykle i plamy

Może nie – ale to nie znaczy, że kurz wyjaśnia ściemnianie.

W Astrophysical Journal Letters z 1 lipca Dharmawardena i współpracownicy opublikowali obserwacje Betelgeza, które były sprzeczne z wyjaśnieniem dotyczącym pyłu. Jej zespół wykorzystał James Clerk Maxwell Telescope na Hawajach w styczniu, lutym i marcu, aby przyjrzeć się gwieździe w submilimetrowych długościach fal światła. „Jeśli myślimy, że to chmura pyłu, submilimetr jest idealną długością fali do oglądania” – mówi.

Pył powinien sprawić, że Betelgeza wyglądała jaśniej na tych falach, ponieważ pył pochłonąłby i ponownie wyemitowały światło gwiazdy. Ale tak się nie stało, jeśli już, gwiazda nieco przygasła. „Nasza pierwsza myśl była taka, że ​​zrobiliśmy coś złego – wszyscy w społeczności spodziewali się, że to pył” – mówi. Ale „fakt, że nie zwiększał się ani nie pozostawał na stałym poziomie w submilimetrach, był dowodem, że to nie pył”.

Obserwacje w podczerwieni za pomocą teleskopu SOFIA również powinny znaleźć świecącą sygnaturę pyłu, gdyby istniał. „To się nigdy nie pojawiło” – mówi Guinan. “Nie sądzę, że to kurz.”

Zamiast tego Guinan uważa, że ​​ściemnianie mogło być częścią naturalnego cyklu konwekcyjnego Betelgezy. Zewnętrzna atmosfera gwiazdy nieustannie pulsuje i „oddycha”, gdy ogromne bąbelki gorącej plazmy wznoszą się na powierzchnię i ponownie opadają. „Jest napędzana przez wewnętrzny rdzeń gwiazdy” – mówi. „Ma gorące plamy, które wznoszą się, ochładzają się, gęstnieją, opadają”.

Synchronizacja wielu cykli może wyjaśnić, dlaczego ściemnianie w 2019 roku było tak ekstremalne. Guinan i współpracownicy przeanalizowali około 180 lat obserwacji Betelgezy, które sięgają odkrycia astronoma Johna Herschela z 1839 r., że jasność gwiazdy jest zmienna. Grupa Guinana odkryła, że ​​oprócz mniej więcej sześcioletnich i 400-dniowych cykli Betelgezy może mieć trzeci, mniejszy cykl, trwający około 187 dni. Wygląda na to, że wszystkie trzy cykle mogły osiągnąć najniższy poziom jasności w tym samym czasie pod koniec 2019 roku, mówi Guinan.

A może ciemność na półkuli południowej, którą zespół Montargèsa zobaczył w przypadku SPHERE, była olbrzymią plamą gwiezdną, proponuje Dharmawardena. W przypadku Słońca te ciemne plamy, zwane plamami słonecznymi, oznaczają miejsca magnetycznej aktywności na powierzchni. Betelgeza jest jedną z nielicznych gwiazd, na których bezpośrednio widziano plamy gwiazd.

Ale żeby spowodować ściemnienie Betelgeza, plama gwiezdna musiałaby być ogromna. Dharmawardena mówi, że typowe plamy gwiezdne zajmują około 20 do 30 procent powierzchni gwiazdy. Ta musiałby pokryć co najmniej połowę, może nawet 70 procent.

Zakłócenia pandemiczne

Nadal napływają analizy. Ale gdy Betelgeza wracała do swojej normalnej jasności, uderzyła pandemia COVID-19.

„Mieliśmy nadzieję, że będziemy mieć dużo więcej danych” – mówi Dharmawardena.

Obserwacje za pomocą SOFIA zostały wykonane podczas jednego z ostatnich lotów, zanim pandemia uziemiła samolot, na którym znajduje się teleskop. A Montargès ponownie przyjrzał się SPHERE na kilka dni przed zamknięciem obserwatorium w połowie marca.

„To rzadkie” – przyznaje Dharmawardena. „Ale tak samo jest z tym rodzajem ściemniania”.

W połowie lipca 2020 roku astronomowie ogłosili, że STEREO, sonda obserwująca słońce, zauważyła oznaki, że gwiazda Betelgeza zaczyna ponownie ciemnieć. HI / STEREO / NASA

Ale jeden z najbardziej oczekiwanych rezultatów Montargès może nigdy nie nadejść. Pragnąc rozwiązać zagadkę pyłu kontra nie-pyłu, planował połączyć dwa rodzaje obserwacji: zrobić 2-wymiarowe zdjęcie dysku całej gwiazdy, tak jak zrobił to Dupree z Hubble’em w latach 90., ale na dłuższych falach, takich jak podczerwień albo submilimetr, jak obrazy Dharmawardeny z początku 2020 roku. W ten sposób można by odróżnić pył od gwiazdy, rozumował.

Tylko jedno obserwatorium mogło to zrobić: Atacama Large Millimeter / submillimeter Array lub ALMA w Chile. Montargès planował poprosić o obserwację Betelgeza za pomocą ALMA w czerwcu i lipcu, kiedy zimowe niebo na półkuli południowej jest najbardziej wolne od “turbulencji”. Ale ALMA została zamknięta w marcu i nadal była zamknięta we wrześniu.

„Kiedy zdałem sobie sprawę, że ALMA nie zdąży w czerwcu, pomyślałem… nigdy tego nie rozwiążemy” – mówi. „Możemy nigdy nie być całkowicie pewni z powodu COVID [czy to pył czy nie pył]”.

Każda inna gwiazda

Montargès i jego koledzy przedłożyli analizę zdjęć SPHERE z marca do publikacji. Chociaż nie chce jeszcze dzielić się wynikami, uważa, że ​​mogą połączyć oba obozy.

Ostatecznie, gdyby Betelgeza wykrztusiła w zeszłym roku chmurę pyłu, mogłaby nas nauczyć o początkach życia we wszechświecie, mówi Montargès. Jeśli obóz pyłowy jest choćby częściowo słuszny, przygasanie Betelgezy mogło być pierwszym przypadkiem, gdy ludzie obserwowali nasiona życia wystrzeliwane w kosmos.

W międzyczasie z ulgą zauważa, że ​​jego ulubiona gwiazda znów świeci jasno. „Muszę przyznać, że od [ostatniego] grudnia, odkąd to wszystko się zaczęło, za każdym razem, gdy ją widzę, cieszę się, wciąż tam jest” – mówi.

Ludzie wciąż go pytają, czy chciałby, aby Betelgeza stała się supernową, aby mógł to zbadać. „Chciałbym, aby inna gwiazda stała się supernową” – mówi. „Antares, nie obchodzi mnie; w każdej chwili może eksplodować. Ale nie Betelgeza.”

Źródło: Lisa Grossman

G.M. Harper et al. The photospheric temperatures of Betelgeuse during the Great Dimming of 2019/2020: No new dust required. arXiv:2011.05982. Posted November 11, 2020.

M. Joyce et al. Standing on the shoulders of giants: New mass and distance estimates for Betelgeuse through combined evolutionary, asteroseismic, and hydrodynamic simulations with MESAThe Astrophysical Journal. October 10, 2020. doi:10.3847/1538-4357/abb8db.

A.K. Dupree et al. Spatially resolved ultraviolet spectroscopy of the Great Dimming of BetelgeuseThe Astrophysical Journal. August 10, 2020. doi:10.3847/1538-4357/aba516.

T.E. Dharmawardena et al. Betelgeuse fainter in the submillimeter too: An analysis of JCMT and APEX monitoring during the recent optical minimumThe Astrophysical Journal Letters. July 1, 2020. doi:10.3847/2041-8213/ab9ca6.

E.M. Levesque and P. Massey. Betelgeuse just is not that cool: Effective temperature alone cannot explain the recent dimming of Betelgeuse. March 10, 2020. doi:10.3847/2041-8213/ab7935.

Zdjęcie: ESO, PIERRE KERVELLA, M. MONTARGÈS I WSP

Tematy:
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x