Dlaczego niewinni ludzie przyznają się do zbrodni?

Wydaje się niewiarygodne, że niewinni ludzie mogą się przyznać do czegoś, czego tak naprawdę nie zrobili.

Ale ponad 300 mężczyzn i kobiet, po spędzeniu miesięcy, lat, a nawet dziesięcioleci w więzieniach w USA, zostało oczyszczonych z przestępstw, do których pierwotnie się przyznali w ciągu ostatnich 60 lat, według National Registry of Exonerations, programu prowadzonego przez University of Kalifornia, University of Michigan Law School i Michigan State University College of Law.

Pozostaje więc zadać to kłopotliwe pytanie: dlaczego niewinni ludzie przyznają się do zbrodni, których nie popełnili?

“Nigdy nie było wątpliwości, że przyznanie się do winy jest najpotężniejszą formą obciążającego dowodu w sądzie” – powiedział Saul Kassin, profesor psychologii z John Jay College of Criminal Justice w Nowym Jorku. Stwierdził również, że klucz do zrozumienia, dlaczego ktoś się przyznał, jest często ukryty w procesie przesłuchania.

Kassin powiedział, że często te wyznania pojawiają się po wielu godzinach nieustannych przesłuchań. Weźmy na przykład Boba Adamsa, mężczyznę z Syracuse, który został zwolniony z więzienia w styczniu po spędzeniu w nim ośmiu miesięcy za zabójstwo, do którego się przyznał. Nagranie przesłuchania pokazało, że Adamsowi zadawano te same pytania przez wiele godzin, podczas gdy ten był pijany. Policja twierdziła, że ​​ma dowody przeciwko Adamsowi, które nie istniały – zgodnie z legalną, ale kontrowersyjną taktyką. W końcu Adams przyznał się do winy i był przetrzymywany w więzieniu w oczekiwaniu na proces, aż naoczny świadek potwierdził, że nie jest winny.

Niewinni ludzie, jak Adams, często biorą udział w przesłuchaniu, myśląc, że nie mają się czym martwić, nie ma powodu, by dzwonić do prawnika, powiedział Kassin. Są zaślepieni przez twierdzenia, że ​​są winni, i dowody, które policja ma przeciwko nim. Do wyznania dochodzi często, gdy podejrzany czuje się uwięziony, jakby nie miał wyjścia. Zapominają o swoim “prawie do milczenia”. Niektórzy z nich nawet internalizują przyznanie się do winy, co oznacza, że ​​podczas przesłuchania również nabierają przekonania o własnej winie.

W innych przypadkach ludzie mogą przyznać się tylko po to, by wyjść z pokoju przesłuchań, myśląc, że później zostaną oczyszczeni, gdy tylko wyjdą na jaw fakty.

Ludzie ze wszystkich środowisk fałszywie przyznają się do winy, ale według Krajowego Rejestru uniewinnień najbardziej narażeni są młodzi ludzie i osoby z upośledzeniem umysłowym. W rzeczywistości 49% fałszywych zeznań, odrzuconych na podstawie dowodów DNA, pochodzi od osób poniżej 21 roku życia, według Innocence Project, organizacji non-profit, która wykorzystuje dowody DNA, aby uwolnić niesłusznie skazanych.

Co więcej, ludzie, którzy są zestresowani, zmęczeni lub po traumie podczas rozmowy z policją, są bardziej skłonni do fałszywych zeznań, powiedział Kassin.

Jednak niewinni ludzie zwykle samodzielnie nie składają fałszywych zeznań. Wyznanie to coś więcej niż zwykłe “zrobiłem to”. Jest to szczegółowa opowieść o tym, jak, kiedy i gdzie popełniono przestępstwo – szczegóły, których niewinna osoba nie może znać. Badanie przeprowadzone w 2010 roku przez Brandona Garretta, profesora prawa w Duke Law w Północnej Karolinie, przejrzało bazę danych Innocence Project i wykazało, że 95% fałszywych zeznań zawierało fakty dotyczące przestępstwa, które były trafne, ale znane tylko policji.

“Powinniśmy być zdumieni, że podejrzany ma te intymne szczegóły” – powiedział Kassin. Ale nie jest to zaskakujące. “Policjanci główne pokazują zdjęcia i zadają konkretne pytania mogące ujawnić okoliczności przestępstwa”. – Podejrzani otrzymują informacje, których potrzebują, aby się przyznać.

Przesłuchujący mogą starać się wydusić informacje za wszelką cenę, ale nie tylko oni są winni. Kiedy ktoś przyznał się do zbrodni i opisał wszystkie najdrobniejsze szczegóły zajścia, prawie każdy uwierzy w jego słowa, w tym naukowcy medycyny sądowej. Przyznanie się do winy uruchamia efekt potwierdzenia, jak sugeruje badanie z 2013 r. w Journal of Applied Research in Memory and Cognition. Gdy naukowcy sądowi usłyszą o zeznaniu, są bardziej skłonni do poszukiwania, postrzegania i interpretowania dowodów potwierdzających to, co ich zdaniem już wiedzą.

Ma to kluczowe znaczenie, ponieważ samo przyznanie się do winy nie wystarczy, aby uzyskać wyrok skazujący – należy to potwierdzić dodatkowymi dowodami. Tak więc, prawie każde fałszywe wyznanie jest poparte błędnymi dowodami, powiedział Kassin. Tak jak w przypadku Robera Millera, mężczyzny z Oklahomy oskarżonego o morderstwo, rabunek i gwałt. Po tym, jak Miller fałszywie przyznał się do winy, śledczy wzięli pod uwagę tylko próbki krwi i śliny, które pasowały do Millera, i zignorowali inne próbki, twierdząc, że mogły pochodzić od ofiary, zgodnie ze sprawozdaniem z Innocence Project ta błędna interpretacja dowodów doprowadziła do skazania Millersa, a także uwolniła prawdziwego sprawcę od odpowiedzialności.

Niespodziewana liczba fałszywych zeznań od wczesnych lat 90. XX wymusiła jednak pewną forme zabezpieczenia. Dwadzieścia pięć stanów wymaga teraz, aby przesłuchania były w całości nagrywane na wideo, a badanie z 2019 r. w czasopiśmie Behavior Science & the Law wykazało, że przysięgli postrzegają długie przesłuchania jako mniej wiarygodne. Być może te środki przyczynią się do mniejszej liczby spaczonych wyroków, powiedział Kassin.

 

Źródła: Donavyn Coffey / Live Science

The National Registry of Exonerations

Innocence Project

Syracuse man falsely confessed to homicide, released from jail after 8 months, lawyer says

The Substance of False Confessions

The forensic confirmation bias: Problems, perspectives, and proposed solutions

How confession characteristics impact juror perceptions of evidence in criminal trials

Zdjęcia: Unsplash, Pixabay

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x