Rzadka kałamarnica z mackami „łokciowymi” zadziwia naukowców

Wygląda jak kosmita – głowa pomniejszona przez ogromne trzepoczące płetwy, ciało płynące w ciemnej wodzie, cienkie niebieskie macki płynące za nim w plątaninie neonowego spaghetti. Jednak pomimo jego nieziemskiego wyglądu, nieuchwytny głowonogów znany po prostu jako magnapinna [bigfin squid / Kałamarnice Bigfin] może być bardziej powszechne w głębokich oceanach „niż naukowcy kiedykolwiek widzieli.”

W ciągu 113 lat od jej odkrycia magnapinna została zauważona na wolności tylko 12 razy na całym świecie. W badaniu opublikowanym w środę (11 listopada) w czasopiśmie PLOS ONE dodano pięć nowych obserwacji, wszystkie uchwycone tysiące stóp pod powierzchnią Great Australian Bight w Australii Południowej.

Obserwacje te nie tylko oznaczają, że po raz pierwszy magnapinna została widziana na wodach Australii, ale także pierwszy raz, kiedy pięć z nich zostało złapanych razem w jednym miejscu. Powstały materiał filmowy – uchwycony przez podwodne kamery śledzące za dużym statkiem badawczym – zapewnia bezprecedensowe spojrzenie na anatomię i zachowanie tego dziwacznego głowonoga – powiedziała Deborah Osterhage, główna autorka badań.

„Byłam oszołomiona i podekscytowana, kiedy po raz pierwszy zobaczyłam magnapinne na zdjęciu zrobionym naszym aparatem” – napisała Osterhage, badaczka morski z Commonwealth Scientific and Industrial Research Organisation (lub CSIRO, australijskiej rządowej agencji naukowej). „Natychmiast go rozpoznałam, z charakterystycznymi dużymi płetwami oraz niezwykle długimi i smukłymi ramionami i mackami”.

Naukowcy zaobserwowali pięć okazów magnapinna (Bigfin squid) w wodach na południe od Australii – ponad dwukrotnie więcej niż całkowita liczba obserwacji na półkuli południowej. (Zdjęcie: Osterhage i in. (PLOS ONE, 2020))

Naukowcy zidentyfikowali pierwszy okaz magnapinny, który został złowiony przez rybaków w pobliżu Portugalii w 1907 roku. Minęło ponad 80 lat, zanim ktokolwiek zobaczył go na wolności, pływającego 15 535 stóp (4735 metrów) pod wodą u wybrzeży Brazylii w 1988 roku. Kałamarnica jest wyraźna, z gigantycznymi płetwami wystającymi z jej ciała jak uszy słonia Dumbo. Te płetwy są tak szerokie, jak długa jest górna część ciała (lub płaszcz) kałamarnicy, powiedziała Osterhage, a kałamarnice poruszają się w wodzie, trzepocząc nimi jak skrzydłami.

To nic nowego dla głowonogów, ale to, co naprawdę odróżnia kałamarnicę Bigfin od innych głębinowych kuzynów, to niewiarygodnie długie, żylaste macki. Teraz naukowcy mają lepsze pojęcie o tym, jak długie i żylaste mogą być. W nowym badaniu, którego kulminacją było ponad 40 godzin podwodnych obserwacji na głębokościach od 3100 do 7900 stóp (950 do 2400 m) pod powierzchnią, zespół nie tylko dostrzegł stado kałamarnic pływających przez zatokę, ale nawet zmierzył jedną z nich dokładniejszymi metodami niż kiedykolwiek wcześniej.

„Udało nam się zmierzyć [jedną próbkę] za pomocą laserów – po raz pierwszy, ponieważ poprzednie pomiary są szacunkami opartymi na pobliskich obiektach” – powiedział Osterhage. „Miał 5,9 stopy (1,8 m) długości. Płaszcz okazu miał około 6 cali (15 cm), a pozostałe 5,9 stopy (1,8 m) stanowiły długie ramiona i macki”.  Według Osterhage, poprzednie badania szacowały, że magnapinny mogą osiągnąć 22 stopy (7 m) długości.

Jeszcze dziwniejsze może być to, jak kałamarnice trzymają te macki. W przeciwieństwie do większości głowonogów, których macki zwisają pod ich ciałami, wyrostki kałamarnicy wystają prostopadle do płaszcza, po czym wyginają się i zwijają, sprawiając, że każda macka wygląda jak „łokieć” – powiedziała Osterhage.

Podczas jednej z obserwacji zespołu, kałamarnice zaskoczyła badaczy, unosząc jedno długie ramię nad swoje ciało i trzymając je tam – zaskakujące zachowanie nigdy wcześniej nie widziane u kałamarnic, napisali naukowcy. Spekulowali, że ta postawa może mieć coś wspólnego z karmieniem przez filtr [filtratory / filter feeder], ale prawda jest taka, że ​​nikt nie jest tego pewien. Znalezienie odpowiedzi na to (i wiele innych nierozstrzygniętych pytań dotyczących dziwacznej kałamarnicy) będzie wymagało znacznie więcej spotkań na wolności.

„Jest wiele do nauczenia się na temat magnapinna – podstawowe pytania, takie jak to, czym się odżywia, jak rozmnaża się itp., są nadal nieznane” – powiedziała Osterhage. „Ale jedną ekscytującą rzeczą w naszej pracy jest to, że wszystkie pięć okazów znaleziono w grupie w bliskich odstępach czasowych i przestrzennych, czego nigdy wcześniej nie widziano”.

Dlaczego zgrupowały się razem, to kolejne pytanie bez odpowiedzi, ale to zachowanie często wiąże się z możliwością przetrwania lub możliwościami kryci , powiedziała Osterhage. Dodała, że ​​przyszłe obserwacje pomogą określić specyficzne potrzeby kałamarnicy – ale na razie może najbezpieczniej jest powiedzieć, że kałamarnice trzymają się razem.

Źródło: Brandon Specktor

Multiple observations of Bigfin Squid (Magnapinna sp.) in the Great Australian Bight reveal distribution patterns, morphological characteristics, and rarely seen behaviour

Zdjęcie: Osterhage et al. (PLOS ONE, 2020)

Tematy:
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x