Arktyczny lód morski przechodzi „historyczną” utratę w 2020 r

Lód w Arktyce zmniejsza się już od jakiegoś czasu, ale rok 2020 okazuje się – zdecydowanie – jednym z najgorszych w historii.

Każdego roku, jak w zegarku, czapa lodowa północna, czyli lód morski, kurczy się wiosną i latem – osiągając swój minimalny zasięg we wrześniu – a następnie rośnie jesienią i zimą, by osiągnąć maksymalny rozmiar w marcu. Ale gdy dwutlenek węgla i inne emisje gazów cieplarnianych ogrzały planetę, obszar pokryty tego lata przez lód morski stawał się coraz mniejszy. Lód nie osiągnął swojej zwykłej maksymalnej wielkości zimą. Jest to zmiana, która zachodzi szybko, ponieważ w ostatnich latach lód morski jest znacznie mniejszy niż w latach 1981–2010. Jednak nawet w porównaniu z najgorszymi latami ostatniej dekady to lato było katastrofalne.

„W Arktyce trwa historyczne wydarzenie” – napisał na Twitterze Zack Labe, naukowiec zajmujący się atmosferą z Colorado State University, który śledzi wydarzenia w Arktyce. „Musimy zwrócić uwagę na te wskaźniki zmiany klimatu”.

Labe podzielił się wykresem przedstawiającym wzrost i kurczenie się lodu morskiego w Morzu Łaptiewów – regionie Oceanu Arktycznego na północ od Syberii – od 1979 roku do chwili obecnej.

Lód morski Łaptiewów skurczył się znacznie wcześniej w 2020 r. niż w jakimkolwiek poprzednim roku i osiągnął najniższy poziom pod koniec sierpnia, a pokrywa lodowa nie zaczęła nawet wracać do połowy października.

To po części dlatego, że minimum lodu morskiego Arktyki w 2020 r. pobiło poprzednie rekordy, stając się drugim najniższym minimum od 2012 r, zgodnie z National Snow and Ice Data Center (NSIDC).

Według szacunków NASA, prawdopodobne minimum w 2020 r. wyniosło 1,44 miliona mil kwadratowych (3,74 miliona kilometrów kwadratowych). To o 958 000 mil kwadratowych (2,48 miliona km2) poniżej średniej z lat 1981-2010 – to strata lodu morskiego odpowiadająca połączonym obszarom Teksasu, Alaski i Karoliny Południowej.

„Syberyjska fala upałów wiosną 2020 r. rozpoczęła się wcześnie w tegorocznym sezonie topnienia lodu morskiego w Arktyce, a przy temperaturach w Arktyce o 14 do 18 stopni Fahrenheita (8 do 10 stopni Celsjusza) cieplejszych od średniej, zasięg lodu nadal się zmniejszał”, napisało NASA w oświadczeniu.

Topniejący lód morski nie podnosi bezpośrednio poziomu morza, ponieważ lód już znajduje się na powierzchni morza. Jednak naukowcy uważają, że przyspiesza to ogólne tempo ocieplenia. Kiedy północna czapa polarna jest gruba i rozległa, działa jak ogromne białe lustro, odbijając energię z powrotem w kosmos, zmniejszając ocieplenie. Ale kiedy lód topi się, odsłania więcej wody – ciemniejszą powierzchnię, która pochłania więcej światła słonecznego i prowadzi do szybszego ocieplenia.

Ponadto NASA stwierdziła, że ​​każdy rok z nienormalnie wysokim stopniem lodu morskiego zwiększa prawdopodobieństwo przyszłych „złych” lat lodowych. Ogromna centralna część pokrywy lodowej Arktyki pozostawała zamarznięta przez wiele zim i stała się gruba i pozornie odporna na topienie. Ale lata takie jak 2020 powodują “osłabianie” lodu. Kiedy płaty lodu morskiego, które niegdyś pozostawały zamarznięte przez cały rok, topią się, a następnie ponownie zamarzają następnej zimy, nowy młody lód jest znacznie cieńszy i znacznie mniej prawdopodobne jest, że przetrwa ocieplenie. Według National Snow and Ice Data Center, każdego lata zasięg starego lodu kurczy się, zbliżając się do środka pokrywy lodowej.

Źródło: Rafi Letzter

Lingering seashore days

2020 Arctic Sea Ice Minimum at Second Lowest on Record

Zdjęcia: Jeremy Potter NOAA/OAR/OER

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x