Przebudowa formularzy pomaga ludziom stawiać się w sądzie

Wyobraź sobie policjanta oskarżającego mężczyznę o niewłaściwe zachowanie i wręczającego mu wezwanie do stawienia się w sądzie. Mężczyzna wsuwa wezwanie do portfela, o czym szybko zapomina. Potem, rok później, zostaje zatrzymany za przekroczenie prędkości i dowiaduje się, że jego niestawienie się w sądzie zaowocowało nakazem aresztowania.

Sytuacja mężczyzny jest zaskakująco powszechna. Od 1 stycznia 2016 r. do 14 czerwca 2017 r. funkcjonariusze policji w Nowym Jorku wydali 323922 wezwań do sądu za drobne wykroczenia, takie jak przebywanie w zamkniętym parku po zmroku, publiczne oddawanie moczu lub noszenie otwartego pojemnika z alkoholem na zewnątrz. Często stawanie przed sądem skutkuje oddaleniem sprawy.

Mimo to około 40 procent lub więcej nowojorczyków zwykle nie stawia się na rozprawie, zwykle wyznaczonej na 60 do 90 dni po wydaniu wezwania, co skutkuje nakazem aresztowania. Jednak nowe badanie sugeruje, że środki karne, takie jak aresztowania, mogą nie być konieczne, aby postawić tych oskarżonych przed sądem.

Proste interwencje, a mianowicie zmiana formularza wezwania w celu podkreślenia daty rozprawy i możliwości aresztowania oraz wysyłanie przypomnień tekstowych o zbliżającym się stawieniu się w sądzie, pomagają zmniejszyć liczbę niestawiennictwa, donoszą naukowcy online z 8 października w Science. W badaniu oceniono te dwie zmiany w procesie wzywania do sądu w Nowym Jorku, które były stopniowo wprowadzane w 2016 r. Te „bodźce behawioralne” spowodowały prawie 31 000 mniej nakazów aresztowania od sierpnia 2016 r. do września 2019 r., niż byłoby w innym przypadku, szacują naukowcy.

Środki te nie naprawią systemowych nierówności, które powodują, że takie wezwania otrzymują więcej osób ubogich i czarnoskórych niż inni, twierdzą autorzy, ale zmiany zapewniają bardziej humanitarne podejście do wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych, a także oszczędzają pieniądze. Autorzy szacują, że na przykład wysłanie każdemu odbiorcy trzech przypomnień tekstowych o stawieniu się w sądzie kosztowałoby Nowy Jork 4500 USD rocznie. Około 31 000 nakazów, których uniknięto w ciągu trzech lat, pozwoliło zaoszczędzić około 650 000 USD na samych kosztach sądowych.

„To takie łatwe, opłacalne i korzystne dla wszystkich rozwiązanie” – mówi Alissa Fishbane, dyrektor zarządzająca ideas42, międzynarodowej firmy, która wykorzystuje nauki behawioralne do rozwiązywania problemów społecznych.

Odnowiony formularz i wiadomości tekstowe są przykładami tego, co naukowcy zajmujący się behawiorystami nazywają bodźcami, stosunkowo niedrogimi środkami zmieniającymi zachowanie, które wywodzą się z badań psychologicznych. Popularne są bodźce behawioralne, które pojawiają się w wielu różnych sytuacjach, od zachęcania ludzi do oddawania narządów przez zmuszanie ich do rezygnacji z odmowy, po popychanie ludzi w kierunku lepszej diety poprzez umieszczanie zdrowej żywności na wysokości oczu w sklepach spożywczych.

W nowym badaniu Fishbane i jej koledzy – ekonomistka Aurélie Ouss z University of Pennsylvania i behawiorysta Anuj Shah z University of Chicago – pracowali z miastem nad przeprojektowaniem starego formularza wezwania do sądu. Zmodernizowana forma pokazywała datę rozprawy i ostrzeżenia o możliwości aresztowania na górze zamiast na dole i z tyłu. Funkcjonariusze policji zostali poinstruowani, aby przejść na nową formę, gdy skończy się im bloczek starych formularzy lub gdy wydano im nową bloczek.

Stare wezwanie karne w Nowym Jorku umieściło dane identyfikacyjne na górze formularza, a kluczowe informacje na dole. W nowym formularzu, wprowadzonym w 2016 r., oznaczono pogrubioną czcionką i przesunięto w górę cel formularza (1), datę, godzinę i lokalizację sądu (2) oraz konsekwencje nie stawienia się w sądzie (3). A. FISHBANE, A. OUSS I A.K. SHAH / SCIENCE 2020

Następnie badacze przyjrzeli się okresowi 40 dni przed i po tym, jak funkcjonariusze zaczęli używać nowych formularzy i porównali, ilu oskarżonych, którzy otrzymali stary formularz, spóźniło się na rozprawę z tymi, którzy otrzymali nowy. Przed zmianą około 47 procent oskarżonych nie stawiło się; później 40,8 procent oskarżonych nie stawiało się.

W drugim eksperymencie naukowcy skupili się na 11 procentach oskarżonych, którzy podali numer telefonu komórkowego w nowym formularzu. Spośród tych 23 243 osób niektóre otrzymały SMS-y przypominające o zbliżających się terminach rozpraw i konsekwencjach niestawiennictwa, podczas gdy grupa kontrolna nie otrzymała żadnych wiadomości. Prawie 38 procent osób z grupy kontrolnej spóźniło się na rozprawę, w porównaniu z zaledwie 30 procentami osób które otrzymały wiadomości tekstowe.

Ogółem policja Nowego Jorku wydała 426000 wezwań sądowych w okresie od sierpnia 2016 r. do listopada 2019 r., czyli trzy lata po wejściu zmian w życie. Zakładając, że 40 procent ludzi nie pojawi się w sądzie, oznaczałoby to 174 600 nakazów aresztowania. Zespół szacuje, że dzięki nowym formom uniknięto około 23 000 z tych nakazów, a prawie 7 900 dzięki przypomnieniom wysyłanych na telefon.

Autorzy zauważają, że inne miasta, z których wiele nadal używa form podobnych do starego Nowego Jorku, przyglądają się tym zmianą. „Inne miejsca są zainteresowane tym, czy możemy zaprojektować dla nich podobne wezwania” – mówi Ouss.

Jiaying Zhao, psycholog z University of British Columbia w Vancouver, który nie brał udziału w badaniu, zwraca uwagę, że ponad połowa z tych prawie 324000 wezwań w Nowym Jorku w 2016 i 2017 roku dotyczyło najbiedniejszych 30 procent społeczeństwa. Biedniejsze osoby prawdopodobnie spóźniają się na rozprawę, ponieważ ich umysły są przeciążone innymi troskami, w tym finansowymi, mówi. „Myślę, że [to badanie] naprawdę pokazuje psychologiczny ciężar biedy”.

Źródło: Sujata Gupta

A. Fishbane, A. Ouss and A.K. Shah. Behavioral nudges reduce failure to appear in courtScience. Published online October 8, 2020. doi: 10.1126/science.abb6591.

Zdjęcia: FTWITTY/ISTOCK/GETTY IMAGES PLUS

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x