Dziwna historia królewskiej niani i “specjalnego puddingu” księcia Karola

Jedną z fundamentalnych różnic między rodziną królewską a resztą z nas jest niania. Podczas gdy większość ludzi jest – na lepiej lub gorzej – wychowywana przez rodziców, młodzi członkowie rodziny królewskiej spędzają większość dni z opłacaną pomocą domową.

Te nianie mogą stać się bardzo blisko swoich podopiecznych, często kończąc na prawie „rodzinie”. Ale życie w przedszkolu nie zawsze toczy się gładko. Jedna z niań księcia Karola została zwolniona po tym, jak pokłóciła się z Jej Wysokością Królową o „specjalny pudding”.

Królewski ekspert Bryan Kozłowski opowiada historię specjalnego puddingu w swojej nadchodzącej książce “Long Live the Queen! 13 Rules for Living from Britain’s Longest Reigning Monarch”.

Urodzona w Edynburgu niania Helen Lightbody prowadziła królewski żłobek przez osiem lat od 1948 r., kiedy Karol miał miesiąc, aż do jej nagłego wyjazdu w 1956 r. Podobno niejednokrotnie ostrzegano ją, że jest zbyt surowa w stosunku do Karola i jego młodszej siostry, Anny. Nanny Lightbody była pod każdym względem trudnym pracownikiem, w prasie dała się poznać jako „No-Nonsense Lightbody”.

Kozłowski pisze: „Podobno z przyjemnością dręczyła pałacową kuchnię swoimi surowymi normami. Potrawy dla młodego Karola były ciągle odsyłane lub przerabiane w oparciu o niewiele więcej niż osobiste kaprysy Nanny Lightbody”. A kiedy jeden z kaprysów Nanny Lightbody starł się z poleceniem Jej Królewskiej Mości, po tym wydarzeniu musiała odejść. W 1956 roku królowa wysłała do żłobka prostą prośbę, by ośmioletni Karol dostał specjalny pudding, który mu smakował” – pisze Kozłowski. „Nanny Lightbody odmówiła, wykreśliła deser z menu i wywołała gniew Korony. Nikt nie skreśla prośby królowej. Królowa w końcu miała dość i ją zwolniła”.

Po powrocie do Szkocji nadal otrzymywała hojną emeryturę od rodziny królewskiej przez resztę swoich dni. Karol nadal odwiedzał byłą Nianię Lightbody po tym, jak opuściła pałac, a w 1969 roku zaprosił ją zarówno na swoje 21. urodziny, jak i na uroczystości związane z inwestyturą Karola na księcia Walii.

 

Uważano, że Nanny Lightbody była zbyt surowa w stosunku do Karola i Anne

 

1951: Pielęgniarka Helen Lightbody zabiera księcia Karola na świeże powietrze do Green Park w Londynie

Źródło: dailystar.co.uk | Zdjęcia: Getty Images

 

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x