Coraz gorsza sytuacja branży karaoke w Japonii

Spędź wystarczająco dużo czasu w Japonii, a znajdziesz się w miejscu z karaoke, z własnej woli lub w inny sposób. Niestety, rozprzestrzenianie się Covid-19 nieco osłabiło pięćdziesięcioletnią passę karaoke. Ponieważ wirus wydaje się najłatwiej rozprzestrzeniać przez grupy ludzi rozmawiających i krzyczących w bliskiej odległości, ludzie mądrze omijają miejsca, w których chodzi o siedzenie razem w małym, wątpliwie wentylowanym pomieszczeniu. Wpływ był niezaprzeczalny – JKBA , czyli Japanese Karaoke Box Association, informuje, że ponad 500 punktów karaoke z 6000 zarejestrowanych w całej Japonii zostało już zamkniętych z powodu braku klientów.

Sprawą komplikuje sposób, w jaki firmom nakazano zamknięcie, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się wirusa, ale wiele miejsc z karaoke nadal musiało płacić czynsz za dzierżawione budynki. W przeciwieństwie do innych firm, którym udało się działać w ramach blokady, istnieje wątpliwość, czy klienci chcą nawet wracać do salonów karaoke teraz, gdy mają na to zielone światło.

„To najbardziej tragiczna sytuacja, z jaką mieliśmy do czynienia od czasu powstania karaoke w latach 70-tych” – powiedział jeden z menadżerów lokalu z karaoke.

Niektórzy internauci wyrazili ulgę, że ich przyjaciele przestaną zmuszać ich do publicznego śpiewania, podczas gdy inni narzekali na to, jak niewygodne jest śpiewanie zza maski. Inni zasugerowali fundusze rządowe na wykupienie istniejących miejsc z karaoke lub ewentualnie wykorzystanie dźwiękoszczelnych przestrzeni do wypożyczania do mniej ryzykownych czynności, takich jak oglądanie koncertowych płyt DVD lub ćwiczenia na instrumentach muzycznych.

Źródło: Yahoo!Japan News/Asahi Shimbun via Hachima Kikou | Zdjęcia: Pakutaso

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x