Nowe metody leczenia mają na celu wczesne leczenie COVID-19 zanim stanie się poważny

Im szybciej, tym lepiej, to powiedzenie, które jest szczególnie prawdziwe w przypadku leczenia infekcji wirusowych.

Zazwyczaj leki tłumiące wirusa podaje się w ciągu pierwszych kilku dni od wystąpienia objawów. Ale w przypadku koronawirusa jedyne dwa leki, o których wiadomo, że pomagają – środek przeciwwirusowy zwany remdesivir i steroidy, takie jak deksametazon – są podawane tylko osobom hospitalizowanym z powodu tej choroby.

Leki te mogą uchronić ciężko chorych przed śmiercią i pomóc im szybciej wyzdrowieć, ale o wiele lepiej byłoby przede wszystkim uchronić ludzi przed chorobą, twierdzą naukowcy. W tym celu testują szereg leków, które można by przyjąć, gdy tylko ktoś uzyska wynik pozytywny.

Oczywiście naukowcy również gorączkowo pracują nad przygotowaniem szczepionek dla ogółu społeczeństwa. Wiele z nich przeszło wstępne testy bezpieczeństwa i weszło do końcowej fazy badań klinicznych, aby sprawdzić, jak dobrze chronią przed wirusem.

Ale nawet przy szybkości, z jaką pracują twórcy szczepionek, może minąć kilka miesięcy lub lat, zanim szczepionki będą łatwo dostępne dla każdego. „Nie możemy na to liczyć, więc potrzebujemy innego narzędzia w naszym zestawie narzędzi” – mówi Lisa Danzig, twórca szczepionek i doradca medyczny funduszu wczesnego leczenia COVID-19. Fundusz został założony przez biznesmena i filantropa Steve’a Kirscha, aby opłacać ambulatoryjne badania kliniczne, mając na celu zmniejszenie liczby hospitalizacji i zgonów o 75 procent.

Naukowcy zidentyfikowali i testują różne istniejące leki, które mogą zostać ponownie wykorzystane do walki z koronawirusem na wczesnym etapie infekcji. Żadne z nich nie zostało jeszcze udowodnione, a większość federalnych i prywatnych funduszy na badania kliniczne poszła na leczenie ciężko chorych. Dlatego fundusz Kirscha wkroczył, aby wypełnić tę lukę, na przykład opłacając próbę hydroksychlorochiny jako możliwego środka zapobiegawczego dla osób, które były narażone na koronawirusa. To badanie nie wykazało żadnych korzyści z przyjmowania leku.

Nawet takie negatywne wyniki są ważne, mówi Danzig. „Ważne jest, aby uzyskać dane, więc możemy powiedzieć„ tak ”lub„ nie ”, a także zebrać siły i ustalić priorytety zasobów”.

Oto niektóre z potencjalnych wczesnych metod leczenia COVID-19 uważanych za jedne z najbardziej obiecujących i jak one działają.

Brak wejścia

Jednym ze sposobów powstrzymania koronawirusa jest przede wszystkim odmowa dostępu. Aby wślizgnąć się do ludzkich komórek, wirus musi zasadniczo otworzyć określony zamek. Istnieją dwa sposoby, jak to może to zrobić, ale ostatnie badania na ludzkich komórkach płuc sugerują ze koronawirus preferuje jedną z dwóch tras. Ta droga opiera się na enzymie tnącym białko o nazwie TMPRSS2, który przecina wyglądające guzkowate białko wystające na powierzchnię wirusa. To cięcie pozwala wirusowi połączyć się z błoną komórkową i zrzucić swój materiał genetyczny do komórki. Wewnątrz wirus może się rozmnażać.

W badaniach laboratoryjnych proces ten można zablokować lekiem zwanym mesylanem kamostatu, który powstrzymuje enzym TMPRSS2 przed wycinaniem białka kolczastego.

„To lek używany od dziesięcioleci” – mówi Stefan Pöhlmann, wirusolog z Niemieckiego Centrum Prymasów w Getyndze. Lek jest stosowany w Japonii w leczeniu zapalenia trzustki, a badania wskazują, że jest ogólnie bezpieczny. Pöhlmann i współpracownicy przedstawili 5 sierpnia wstępne dane na bioRxiv.org, sugerując, że lek i substancja chemiczna, na którą się rozkłada, mają działanie przeciwwirusowe przeciwko SARS-CoV-2 i prawdopodobnie będą działać w dawkach powszechnie podawanych pacjentom. „Warto spróbować w badaniach klinicznych” – mówi.

Lek może mieć najlepszą szansę na powstrzymanie koronawirusa na granicy, jeśli zostanie podany tak wcześnie, jak to możliwe w infekcji. W Danii trwa już ambulatoryjne badanie kliniczne. Wkrótce ma się rozpocząć kolejna próba w Yale School of Medicine w celu leczenia osób nowo zarażonych wirusem. Duńskie badanie testuje również lek u pacjentów hospitalizowanych.

Wraki replikacji

Gdy wirus dostanie się do komórek, zaczyna tworzyć swoje kopie. Kilka leków, w tym remdesivir, zakłóca ten proces. Chociaż remdesivir jest podawany dożylnie osobom hospitalizowanym z COVID-19, jego twórca, Gilead Sciences Inc., opracował postać wziewną, którą można stosować w domu u nowo zdiagnozowanych osób i może to być leczenie zapobiegawcze.

Mimo to, produkcja remdesivir jest skomplikowana, a dostawy ograniczone, więc naukowcy testują inne leki, które mogą również posiadać klucze do mechanizmu replikacji koronawirusa.

Jednym z takich leków jest fawipirawir. Pierwotnie opracowany jako lek przeciw grypie i przechowywany w Japonii do stosowania podczas pandemii grypy, favipiravir został już dopuszczony do stosowania w nagłych wypadkach w Rosji, Indiach i Chinach w leczeniu COVID-19. Podobnie jak remdesivir, fawipirawir działa poprzez naśladowanie elementu budulcowego materiału genetycznego wirusa, RNA. Kiedy element podobny zostaje włączony do rosnącej nici RNA, zatrzymuje produkcję cząsteczki genetycznej i zapobiega replikacji wirusa.

Favipiravir ma co najmniej jedną przewagę nad remdesivirem. „Ma postać pigułki i nie jest to bardzo duża pigułka” – mówi Yvonne Maldonado, epidemiolog chorób zakaźnych ze Stanford School of Medicine, która prowadzi tam badanie favipiraviru. Badanie będzie testować lek w porównaniu z placebo w warunkach ambulatoryjnych.

W Stanach Zjednoczonych badano już fawipirawir pod kątem leczenia grypy i nie działał on lepiej niż obecny lek na tę chorobę, oseltamiwir (Tamiflu). Testy na ponad 3000 osób wykazały, że lek ma niewiele skutków ubocznych. Maldonado i współpracownicy będą zapisywać pacjentów w ciągu 72 godzin od uzyskania pozytywnego wyniku testu COVID-19. Uczestnicy będą przyjmować tabletki dwa razy dziennie przez 10 dni, a wymazy z nosa zostaną użyte do określenia, czy lek zmniejsza ilość wytwarzanego wirusa, co może zatrzymać przenoszenie się na innych.

„Jesteśmy podekscytowani, ponieważ potrzebujemy leków, które bezpośrednio hamują wirusa” – mówi Maldonado.

Inny eksperymentalny lek o nazwie EIDD-2801 również naśladuje blok budulcowy RNA i może być przyjmowany w postaci tabletek. Producent leku z siedzibą w Miami, Ridgeback Biotherapeutics, nawiązał współpracę z globalną firmą farmaceutyczną Merck, aby przetestować lek. Wstępne testy bezpieczeństwa są zakończone, a lek jest obecnie w fazie II badań dotyczących bezpieczeństwa, dawkowania i skuteczności przeciwko koronawirusowi, w tym badania ambulatoryjnego w Karolinie Północnej.

Eksperymentalny związek również wyprodukowany przez Gilead i testowany pod kątem koronawirusa u kotów może również stanowić ochronę przeciwko COVID-19 u ludzi.

Wyniki tych wczesnych testów mogą być znane wkrótce. Jeśli którykolwiek z nich się powiedzie, potrzebne będą większe badania kliniczne w celu ustalenia skuteczności. A jeśli tego nie zrobią, pracuje się nad wieloma innymi lekami.

Źródło: Tina Hesman Saey

M. Hoffmann et al. Camostat mesylate inhibits SARS-CoV-2 activation by TMPRSS2-related proteases and its metabolite GBPA exerts antiviral activity. BioRxiv.org. Posted August 5, 2020. doi: 10.1101/2020.08.05.237651.

Zdjęcia: OZGURDONMAZ / E + / GETTY IMAGES PLUS

 

 

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x