Koniec ze szczepionką AstraZeneca przeciwko koronawirusowi?

Choroba pojedynczego ochotnika spowodowała tymczasowe zatrzymanie późnego etapu badania klinicznego wiodącej szczepionki na koronawirusa, działanie, które podkreśla poziom rygoru niezbędny do zapewnienia, że ​​szczepionka jest bezpieczna i skuteczna, twierdzą eksperci.

AstraZeneca, która opracowuje szczepionkę we współpracy z Uniwersytetem Oksfordzkim, wstrzymała 8 września badania po tym, jak wolontariusz z Wielkiej Brytanii miał podejrzaną poważną reakcję. Przerwa pozwoli niezależnej komisji rewizyjnej zdecydować, co dalej.

Może się okazać, że choroba nie ma nic wspólnego ze szczepionką. Jeśli tak, próba, która zrekrutowała 50 000 osób na całym świecie, w tym do 30 000 w Stanach Zjednoczonych, może zostać wznowiona. Jeśli szczepionka spowodowała chorobę – znaną jako poważne zdarzenie niepożądane – może oznaczać koniec nadziei na szczepionkę AstraZeneca. Eksperci twierdzą, że przerwa jest częścią trudnej działalności związanej z nauką i musi się wydarzyć, aby zapewnić bezpieczeństwo.

„To naprawdę budujące, gdy AstraZeneca traktuje to tak poważnie” – mówi Esther Krofah, dyrektor wykonawczy organizacji non-profit FasterCures z siedzibą w Waszyngtonie, będącej częścią think tanku Milken Institute. „Zrobili dokładnie to, co trzeba”.

AstraZeneca jest jedną z firm farmaceutycznych testujących szczepionki COVID-19, które w liście otwartym opublikowanym 8 września zobowiązały się, że nie będą się spieszyć ze względów politycznych i będą przestrzegać standardowych procedur, aby upewnić się, że szczepionki są dokładnie testowane.

Opinia publiczna często nie rozumie, że kursy badań klinicznych często nie przebiegają gładko, a badania III fazy są regularnie wstrzymywane, mówi Seema K. Shah, bioetyk ze szpitala dziecięcego Lurie w Chicago. W rzeczywistości „wyboje na drodze są normalne w przypadku badań szczepionek i powinny się zdarzyć, jeśli chcesz dokładnie je zbadać” – mówi. „Jeśli nic nie pójdzie nie tak podczas testowania, być może nie przetestowałeś go wystarczająco dobrze”.

Będziemy musieli poczekać, aby zobaczyć, czy naprawdę istnieją obawy dotyczące bezpieczeństwa, czy też był to fałszywy alarm, mówi. „W normalnych czasach by się to zdarzyło i nie byłyby to wiadomość międzynarodowa. Ale w tej chwili cały świat patrzy na te próby szczepionek i wszyscy wstrzymujemy oddech, czekając na wyniki ”.

Co to za szczepionka?

Szczepionka jest połączeniem dwóch wirusów. Badacze z Oksfordu i uniwersytecka firma spin-off Vaccitech rozpoczęli od osłabionej wersji adenowirusa, który powoduje przeziębienia u szympansów. Tego samego adenowirusa szympansa użyto do zrobienia szczepionki przeciwko wirusowi Ebola. Aby zwalczyć koronawirusa, wirus szympansa został zmodyfikowany tak, aby dostarczał komórkom ludzkim instrukcje wytwarzania białka kolczastego z SARS-CoV-2, wirusa wywołującego COVID-19.

Niektóre inne potencjalne szczepionki na koronawirusa, które są obecnie testowane, wykorzystują ludzkie adenowirusy do przenoszenia białka kolczastego. Ale ponieważ wiele osób zaraziło się przeziębieniami wywołanymi przez adenowirusy, mogą już mieć przeciwciała, które mogą zmniejszyć skuteczność szczepionki. Użycie wirusa szympansa, który nie zaraża ludzi, może obejść ten problem.

W badaniach przedklinicznych makaków, szczepionki chroniącej przed infekcjami koronawirusem, naukowcy donieśli 30 lipca w Nature. We wczesnych badaniach na ludziach szczepionka stymulowała produkcję przeciwciał przeciwko białku kolczastemu, donieśli naukowcy 20 lipca w Lancet. W tym badaniu przetestowano szczepionkę na koronawirusa na 534 ochotnikach.

Osoby te zgłaszały głównie łagodne skutki uboczne, takie jak bóle głowy, zmęczenie i bóle mięśni. Aby jednak ustalić, czy szczepionka rzeczywiście działa i czy jest bezpieczna, należy ją przetestować na wielu tysiącach ludzi. Wstrzymane próby III fazy porównują kandydatów na szczepionkę z placebo. Jeśli szczepionka zadziała, więcej osób z grupy placebo zachoruje na COVID-19 niż w grupie zaszczepionej.

Co się stało?

Oficjalnie wiadomo tylko, że jeden z ochotników trafił do szpitala po problemach neurologicznych. W niektórych doniesieniach prasowych cytowano nienazwane źródła, według których kobieta uczestnicząca w badaniu doświadczyła objawów zgodnych z poprzecznym zapaleniem rdzenia kręgowego, zespołem zapalnym rdzenia kręgowego.

Poprzeczne zapalenie rdzenia kręgowego pojawiło się już w badaniach szczepionek. Objawy obejmują drętwienie, mrowienie lub ból, paraliż kończyn i problemy z pęcherzem. Lekarze często leczą to zaburzenie sterydami, które uspokajają proces zapalny, chociaż poważne przypadki mogą mieć długoterminowe konsekwencje.

„W historii rozwoju szczepionek przypadki zapalenia rdzenia kręgowego nie są szczególnie zaskakujące” – mówi Carlos Pardo-Villamizar, neurolog kliniczny i dyrektor Johns Hopkins Transverse Myelitis Center. Chociaż rzadko, poprzeczne zapalenie rdzenia kręgowego pojawiło się w badaniach szczepionek między innymi przeciwko wściekliźnie, żółtej febrze i grypie H1N1, mówi.

To zaburzenie to „stan zapalny będący konsekwencją jakiegoś immunologicznego czynnika wyzwalającego”, jak mówi, na przykład wirus, bakteria lub choroba autoimmunologiczna. W rzadkich przypadkach szczepionki mogą wywołać ten sam rodzaj nieprawidłowości immunologicznych.

Podobna reakcja, zwana zespołem Guillain-Barré, była związana ze szczepionką przeciw grypie z 1976 r., W której jedna na 100 000 osób miała zwiększone ryzyko wystąpienia objawów, takich jak osłabienie mięśni lub paraliż. Od tego czasu niektóre szczepionki były związane z zespołem Guillain-Barré, ale jest to rzadkie. Według Centers for Disease Control and Prevention, typowo występuje jeden lub dwa przypadki na milion dawek szczepionki.

„Moje przesłanie dla opinii publicznej brzmi: nie panikuj, jest to trochę oczekiwane” – mówi Pardo-Villamizar. Są to rodzaje komplikacji, które należy poddać rygorystycznej ocenie, zanim szczepionka zostanie upubliczniona – mówi.

Czy zatrzymanie procesu jest niezwykłe?

Nie. To rutyna, jeśli zdarzenie niepożądane jest na tyle poważne, że powoduje wysłanie osoby do szpitala.

Jednym z głównych punktów badania klinicznego jest wyjaśnienie wszelkich problemów zdrowotnych związanych ze szczepionką. Pewne działania niepożądane są spodziewane i możliwe do opanowania, takie jak zaczerwienienie lub obrzęk w miejscu wstrzyknięcia, gorączka, bóle mięśni lub stawów, bóle głowy lub zmęczenie. Należy jednak zbadać poważne zdarzenia niepożądane, aby zrozumieć, czy były one związane ze szczepionką, czy z zbiegiem okoliczności.

Wstrzymanie badania klinicznego w celu zbadania poważnego problemu zdrowotnego „jest z pewnością częścią standardowej praktyki w trwających badaniach”, mówi Susan Ellenberg, biostatystyk z Perelman School of Medicine na University of Pennsylvania. Poświęcenie czasu na zbadanie zgłoszonej ostrej reakcji jest oznaką, że system działa, mówi Ellenberg. „To właśnie ma się stać”. Zasady niektórych procesów wymagałyby dochodzenia, nawet jeśli ochotnik miałby wypadek samochodowy, aby upewnić się, że nie ma to związku z udziałem w badaniach.

Co się potem dzieje?

Niezależna rada monitorująca bezpieczeństwo danych zbierze dane i zbada, co poszło nie tak. Takie “tablice bezpieczeństwa” są wymagane we wszystkich badaniach klinicznych. „Nie mają żadnego interesu w szczepionce. To nie są ludzie, którzy wymyślili szczepionkę. To nie są ludzie, którzy mogliby kiedykolwiek zarobić na szczepionce ”- mówi Thomas.

Czasami przedwcześnie przerywa próby ze względów bezpieczeństwa. Próby mogą również zakończyć się przedwcześnie, jeśli stanie się oczywiste, że jedna grupa radzi sobie znacznie lepiej niż inna, ponieważ lek lub szczepionka działają naprawdę dobrze, mówi Thomas.

W przypadku szczepionki AstraZeneca-Oxford pierwszą rzeczą, którą prawdopodobnie zrobi zarząd, będzie ustalenie, czy kobieta była w grupie, która dostała placebo, czy tej, która dostała szczepionkę – mówi William Schaffner, lekarz chorób zakaźnych z Vanderbilt University. Centrum medyczne w Nashville.

„To śledztwo może być bardzo krótkie” – mówi. „Mogliby odkryć, och, ta osoba dostała placebo. Bez problemu. Proces może być kontynuowany. To był zbieg okoliczności ”.

Ale jeśli osoba otrzymała szczepionkę, „utknęliśmy w trudnej sytuacji”. Rada będzie musiała ocenić wszystkie dane, w tym historię medyczną ochotniczki, aby ustalić, czy szczepionka spowodowała jej chorobę. Jeśli rada ustali, że przyczyną była szczepionka, „może to doprowadzić do zatrzymania całej próby tej szczepionki”. Mówi Schaffner. „Tak poważne jest to wydarzenie, późniejsze badania będą ciężkie.”

Nie było sposobu, aby stwierdzić na podstawie testów na zwierzętach lub na mniejszej liczbie ludzi, że taki efekt uboczny może wystąpić, gdy szczepionkę podano dużej liczbie osób. Badania fazy III mają na celu po części ujawnienie rzadkich skutków ubocznych i reakcji, mówi Schaffner. „To niezwykle rzadkie i nieprzewidziane wydarzenie, którego nie można było przewidzieć”.

Nawet jeśli szczepionka AstraZeneca-Oxford zawodzi, FasterCures śledzi 210 szczepionek na różnych etapach rozwoju, mówi Krofah. „Jeśli jednemu się nie powiedzie, badanych jest o wiele więcej”. Zachęca się firmy do postępowania zgodnie z normalnymi procedurami badań klinicznych. „Musimy nadal skupiać się na nauce i nieugięcie mówić o przejrzystości danych dotyczących bezpieczeństwa i skuteczności”.

Źródło: Tina Hesman Saey | Jonathan Lambert | Aimee Cunningham

N. van Doremalen et alChAdOx1 nCoV-19 vaccine prevents SARS-CoV-2 pneumonia in rhesus macaques. Nature. Published online July 30, 2020. doi: 10.1038/s41586-020-2608-y

P.M. Folegatti et alSafety and immunogenicity of the ChAdOx1 nCoV-19 vaccine against SARS-CoV-2: a preliminary report of a phase 1/2, single-blind, randomised controlled trial. The Lancet. Vol. 396, August 15, 2020, p. 467. doi: 10.1016/S0140-6736(20)31604-4

Zdjęcia: AP PHOTO / SIPHIWE SIBEKO

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x