Czaszki dzieci stanowiły hełmy dla niemowląt z Ekwadoru

Archeolodzy odkopali szkielety dwóch niemowląt pochowanych w czaszkach starszych dzieci, takich jak hełmy, w Salango w Ekwadorze.

Około 2100-letnie szkielety zostały znalezione w kopcach pochówku zbudowanych przez ludność Guangala – cywilizację opartą na południowo-zachodnim wybrzeżu Ekwadoru, która datuje się od około 100 pne do 800 n.e. przez zespół z Uniwersytetu Północnej Karoliny w Charlotte.

Szacuje się, że w chwili śmierci jedno z niemowląt miało około 18 miesięcy i zostało pochowane z czaszką dziecka w wieku od 4 do 12 lat. Drugi miał od sześciu do dziewięciu miesięcy i został pochowany z czaszką dziecka w wieku od dwóch do dwunastu lat. Oba nakrycia głowy zostały wykonane z neurokranium, czyli puszki mózgowej.

„Fakt, że obie warstwy czaszki były wykonane z nieletnich wydał mi się szczególnie dziwny. W przedhiszpańskich Andach regularnie manipulowano czaszkami dorosłych na różne sposoby, ale czaszki dzieci są rzadziej zaangażowane ”- powiedziała kierownik badań, prof. Dr hab. Sara Juengst z Uniwersytetu Północnej Karoliny w Charlotte.

„Czaszki były dość dobrze zachowane, chociaż fragmentaryczne w stosunku do normalnych procesów erozyjnych związanych z chowaniem. Zewnętrzne czaszki miały proste krawędzie, co sugeruje, że zostały przecięte, chociaż znaleziono tylko jedno nacięcie ”.

Nie jest jasne, dlaczego pochowano dzieci w ten sposób, chociaż głowy były powszechnie przedstawiane w ikonografii, ceramice i kamieniu w prekolumbijskiej Ameryce Południowej, mówi prof. Dr hab. Juengst.

Dzieci były również postrzegane jako osoby o szczególnym znaczeniu rytualnym przez wiele grup andyjskich, jak w przypadku Inków polegających na składaniu ofiar z dzieci na szczytach gór, chociaż nie ma żadnych dowodów na to, że dzieci tutaj składano w ofierze.

Niemowlęta zostały pochowane tuż nad warstwą popiołu wulkanicznego, co prawdopodobnie wskazuje na erupcję wulkanu na krótko przed pochówkiem. Mogło to doprowadzić do utraty plonów i ostatecznego głodu, mówi prof. Dr hab. Juengst. Ta teoria jest poparta przez oba szkielety, wykazujące wyraźne dowody ciężkiej choroby lub niedożywienia przed śmiercią dzieci.

„Współczesnym ludziom, którzy są przerażeni tymi odkryciami, chciałabym im przypomnieć, że nasza koncepcja śmierci jest oparta na naszych współczesnych poglądach medycznych, religijnych i filozoficznych. Mieszkańcy Guangali mieli własną koncepcję kosmosu i tego, co dzieje się po śmierci, a także znaczenie ludzkich ciał ”- powiedziała doc. Prof. Juengst.

© Sara Juengst & Richard Lunniss

„Chociaż zazwyczaj mamy awersję do zajmowania się martwymi ciałami, istnieje wiele precedensów w świecie kultur, które nie mają takiej niechęci. Dlatego powiedziałabym, że powinniśmy myśleć o rzeczach w ich własnym kontekście tak często, jak to możliwe i starać się nie analizować naszych własnych uprzedzeń lub poglądów na temat dobra lub zła ”.

Zespół ma teraz nadzieję przeprowadzić dalsze badania z wykorzystaniem próbek DNA szczątków, aby zbadać wszelkie możliwe związki między niemowlętami a czaszkami, które noszą.

Źródło: Jason Goodyer, Science Focus | Zdjęcie: sciencefocus.com

Tematy:
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x