Tajemnicze i barbarzyńskie morderstwa koni

Seria makabrycznych zabójstw koni i kucyków na pastwiskach we Francji wprawiła policję w zdumienie, a społeczności wiejskie są przerażone, gdyż tajemniczych zabójstwa jest coraz więcej.

Od lutego zgłoszono 30 ataków na pastwiskach w całym kraju, ostatni miał miejsce w czwartek (27.08) w regionie Saone-et-Loire, we środkowo-wschodniej Francji.

„Wszystkie środki są w ruchu, aby zakończyć ten terror” – napisał w piątek minister rolnictwa Julien Denormandie na Twitterze. Denormandie, który odwiedził region w piątek (28.08), powiedział France-Info, że władze „niczego nie wykluczają”.

„Uszy są odcięte, oczy usunięte, zwierzę zostaje opróżnione z krwi…” – powiedział, opisując chorobliwe losy jednego z najbardziej ukochanych zwierząt we Francji. W wielu atakach ucho – zwykle prawe – zostało odcięte, przypominając trofeum matadora na arenie. Z tusz nie wykrawa się mięsa, a niektórym zwierzętom odcięto genitalia. “To jest absolutnie barbarzyńskie ”- powiedział Reuterowi na początku tego miesiąca lokalny urzędnik po ataku w Cortambert, wiosce w regionie Saone-et-Loire.

Według Denormandie, ataki miały miejsce w całym kraju, od górzystego regionu Jury na wschodzie po wybrzeże Atlantyku. Pierwsze portery pamięciowe potencjalnych napastników funkcjonariusze organów ścigania w Auxerre w Burgundii opublikowali w zeszłym tygodniu.  Szkic oparty na opisie mężczyzny, który pokłócił się z dwoma napastnikami w swoim schronisku dla zwierząt w wiosce w Bourgogne-Franche-Comte. Nicolas Demajean, który prowadzi schronisko Ranch of Hope, w zeszły poniedziałek stawił czoła dwóm napastnikom, po tym jak został zaalarmowany przez swoje piszczące świnie. Odniósł kontuzję ramienia podczas walki z jednym z napastników, który miał nóż, podczas gdy drugi przeciął boki dwóch kucyków, teraz wracają do zdrowia, ale „mają traumę” – powiedział. „Kiedyś nie bałem się, wypuszczając konie na pastwisko. Dziś mam lęk w żołądku ”, powiedział Demajean w czwartek w regionalnej stacji telewizyjnej France 3.

Następnego dnia w regionie Saone-et-Loire celem był młody kucyk. Osioł, który podobno uczestniczył w poprzednich jarmarkach bożonarodzeniowych w Paryżu, został zabity w makabrycznym ataku w czerwcu.

Wiele osób we Francji spekuluje, czy okaleczenia są chorobliwym rytuałem nieznanego kultu lub mrożącym krew w żyłach „wyzwaniem” przekazywanym przez media społecznościowe. Powszechne są spekulacje na temat tego, jak barbarzyńskie czyny – niektóre wykonywane z chirurgiczną precyzją – mogłyby zostać popełnione bez solidnej wiedzy o anatomii koni lub jak okaleczyć konia na pastwisku, który prawdopodobnie jest w stanie uciec.

„Nie rozumiemy motywacji” – powiedziała Reuterowi rzeczniczka policji w Paryżu. „Czy to satanistyczny rytuał, oszustwo ubezpieczeniowe, jakieś makabryczne polowanie na trofea czy wyzwanie internetowe? Nie wiemy. To bardzo traumatyczne”. Okaleczanie koni nie jest ani zjawiskiem francuskim, ani nowym. W latach 80. i 90. okaleczono setki koni w Wielkiej Brytanii, a następnie w Niemczech. Według Reutera w latach 2014-2016 miały miejsce również takie przypadki we Francji. Uwagę władz zwróciła ich duża liczba w krótkim czasie. Wszystkie typy koni, padają ofiarą.

Prezydent Francuskiej Federacji Equitation zaoferował w piątek policji pomoc w badaniu rozproszonych spraw, ale świat koni we Francji obawia się teraz, co może przynieść każdy nowy dzień. „Wszyscy się boimy” – powiedziała Associated Press Veronique Dupin, przedstawicielka klubu jeździeckiego w regionie Yvelines na zachód od Paryża.

Źródło: foxnews.com  | Zdjęcia: Photo by Sarah Olive on Unsplash

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x