Sztuczna inteligencja a jej inteligencja emocjonalna

Kilka lat temu spakowałam swoje życie w Kairze w Egipcie i przeniosłam się do Wielkiej Brytanii, aby zrobić doktorat – tysiące mil od wszystkich, których znałam i kochałam. Gdy osiadłam w nowym życiu, spędziłam więcej godzin z laptopem niż z jakimkolwiek innym człowiekiem. Czułam się odizolowana i niesamowicie tęskniłam za domem. Rozmawiając online z rodziną, często płakałam, ale oni nie mieli pojęcia, jak się czuję za ekranem (z wyjątkiem emotikonów smutnej twarzy, które wysyłałam). Zdałam sobie wtedy sprawę, że nasza technologia i urządzenia – które uważamy za „inteligentne” i pomocne w wielu aspektach naszego życia – są ślepe na emocje. Technologia ma wysokie IQ, ale nie ma EQ, nie ma inteligencji emocjonalnej.

Twarzą w twarz ludzie dzielą tak wiele emocji i znaczeń poza słowami, które wypowiadają, poprzez mimikę twarzy, gesty, intonacje wokalne. Ale online jesteśmy zdegradowani do tekstów, emotikonów i jednowymiarowych wyrażeń tego, jak się czujemy. Całe bogactwo naszej komunikacji znika w cyberprzestrzeni, utrudniając sensowne i empatyczne łączenie się ze sobą.

Ta kwestia jest jeszcze bardziej paląca teraz, kiedy wszyscy byliśmy oddzieleni od siebie przez dystans społeczny. Opieramy się na technologii, aby pozostać w kontakcie z bliskimi, pracować i uczyć się zdalnie oraz wszystko pomiędzy. Ale wszyscy wiemy, że to nie to samo. To nasuwa pytanie: co możemy zrobić, aby zachować nasze człowieczeństwo i nasze emocje w cyfrowym świecie?

Uważam, że możemy wykorzystać moc sztucznej inteligencji (SI) do przeprojektowania technologii, aby nie maskować tych elementów, które czynią nas ludźmi, ale je podkreślać. Postawiłam swoją karierę na tym pomyśle i wierzę, że sztuczna inteligencja z inteligencją emocjonalną – „Emotion AI” – zostanie zakorzeniona w strukturze urządzeń, których używamy na co dzień.

Istnieje szybko rozwijający się rynek wokół Emotion AI: oprogramowanie, które może wykryć zniuansowane ludzkie emocje i złożone stany poznawcze na podstawie wyrazu twarzy i głosu. Podobnie jak w przypadku każdej nowej technologii, musimy zastanowić się, w jaki sposób rozwija się Emotion AI i gdzie jest wdrażana, biorąc pod uwagę bardzo osobisty i prywatny charakter ludzkich emocji. Ale zasadniczo wierzę, że ta technologia może wzmocnić naszą empatię, zarówno online, jak i offline, jeśli zostanie zastosowana świadomie i celowo.

Jak więc wyglądałby inteligentny emocjonalnie cyfrowy świat?

Jednym z obszarów, o którym ostatnio dużo myślałam, są konferencje online i wirtualne spotkania. Jak wszyscy inni, spędziłam więcej niż godziwą część godzin nad Zoom w ciągu ostatnich kilku miesięcy, podczas gdy moja firma, Affectiva, jest zdalna, a wiele konferencji, na których miałam przemawiać, zmieniło się na wirtualne.

Kiedy prowadzę spotkanie zespołu lub osobiście prezentuję myśl przewodnią, jestem w stanie sprawdzić, jak czuje się publiczność na podstawie energii w pomieszczeniu. Potrafię pozbyć się oznak zainteresowania lub podniecenia, gdy widzę, jak twarze ludzi się rozjaśniają; lub mogę zmienić kurs, jeśli czuję, że ludzie się nudzą lub odchodzą. Ale prezentacja online jest jak próżnia. Nie mam pojęcia, jak ludzie reagują na to, co mówię, ani czy w ogóle zwracają uwagę.

Gdyby platformy wideo online zostały zbudowane z wykorzystaniem Emotion AI, moglibyśmy przywrócić część utraconej energii i emocji, dzięki czemu spotkania i konferencje byłyby znacznie bardziej angażujące. Gdyby uczestnicy chcieli włączyć kamerę swojego urządzenia i zdecydowali się na korzystanie z Emotion AI, technologia ta mogłaby rozszyfrować wyrażenia emocjonalne ludzi i zgromadzić te dane w czasie rzeczywistym.

Wyobraź sobie źródło wiadomości lub wykres emocji, które gwałtownie wzrosły, gdy uczestnicy byli podekscytowani lub uśmiechnięci, i zmniejszyły się, gdy stali się znudzeni lub niezaangażowani. Ten wgląd pomógłby mi nie tylko jako prezenterowi; ale także może dać uczestnikom poczucie energii w (wirtualnej) sali konferencyjnej, pomagając przywrócić koleżeństwo, które odczuwamy podczas osobistych wydarzeń lub spotkań.

Aplikacje Emotion AI nie ograniczają się jednak do naszego życia zawodowego. Równie dobrze, jeśli nie bardziej ekscytujące, jest jego potencjał do wzmacniania naszej komunikacji międzyludzkiej i pomagania nam w bardziej znaczącej interakcji. To doprowadziło do jednego z pierwszych zastosowań Emotion AI, które zbadałam: zbudowanie aplikacji Emotion AI dla autyzmu.

Osoby ze spektrum autyzmu często mają trudności z rozpoznawaniem i reagowaniem na komunikację niewerbalną i emocje. Ale Emotion AI może być używane jako narzędzie pomagające ludziom nauczyć się poruszać w trudnych sytuacjach społecznych i emocjonalnych. Wyobraź sobie inteligentne okulary z wbudowaną inteligencją Emotion, które mogą dać użytkownikowi wgląd w emocje ludzi, z którymi wchodzą w interakcję.

Firmy już realizują ten pomysł. Na przykład firma o nazwie Brain Power opracowuje pierwszy na świecie rozszerzony system inteligentnego szkła (oparty na Emotion AI) dla dzieci i uczniów ze spektrum autyzmu. Rezultaty są potężne: rodzice opowiadają historie o tym, jak potrafili nawiązać kontakt ze swoimi dziećmi na poziomie emocjonalnym, który wcześniej był niewyobrażalny, a wpływ, jaki wywarł, jest niesamowicie poruszający.

Inną ekscytującą aplikacją jest przemysł motoryzacyjny, gdzie Emotion AI może poprawić bezpieczeństwo na drogach. Każdego roku niebezpieczne zachowania podczas jazdy (takie jak senność i rozproszenie uwagi) powodują tysiące wypadków i ofiar śmiertelnych w samej Wielkiej Brytanii.

Producenci samochodów zwracają się do Emotion AI, aby rozwiązać te problemy, opracowując systemy w pojazdach, które wykorzystują Emotion AI do wykrywania oznak rozproszonej lub sennej jazdy. Chodzi o to, że jeśli pojazd rozpozna, że ​​jego kierowca zaczyna drzemać lub zaczyna się rozpraszać, system może wysłać ostrzeżenie, aby przypomnieć kierowcy, aby patrzył na drogę lub zatrzymał się, jeśli zachowanie osiągnie niebezpieczny punkt. .

Oprócz zwiększenia bezpieczeństwa naszych dróg, Emotion AI może również poprawić komfort transportu. Producenci samochodów badają systemy czujników w kabinie, które mogą zrozumieć stan kierowcy, kabiny i znajdujących się w niej pasażerów, aby zoptymalizować i spersonalizować jazdę. Na przykład po długim dniu w pracy samochód może wyczuć, czy jesteś zmęczony czy zestresowany. Być może mógłby odtworzyć kojącą muzykę lub zalecić zatrzymanie się w ulubionej restauracji w drodze do domu.

Kiedy myślę o przyszłości z Emotion AI, wyobrażam sobie świat, w którym faktyczny interfejs człowiek-maszyna dokładniej odzwierciedla sposób, w jaki ludzie wchodzą w interakcje: poprzez rozmowę, percepcję i empatię.

Wierzę, że technologia ta zostanie wbudowana w strukturę urządzeń, z których korzystamy każdego dnia, od telefonów po samochody, inteligentne lodówki i inteligentne głośniki… z kolei sprawi, że nasze życie będzie bezpieczniejsze, zdrowsze i bardziej produktywne; jednocześnie czyniąc nasze interakcje z innymi bardziej znaczącymi i empatycznymi.

Mimo to nie możemy ignorować potencjalnych zagrożeń związanych ze sztuczną inteligencją. Musimy świadomie je rozpoznawać i łagodzić. Systemy sztucznej inteligencji zorientowane na człowieka – w tym sztuczna inteligencja emocji – radzą sobie z danymi, które są wysoce osobiste i nie zawsze możemy (i nie powinniśmy) być z tym w porządku.

Na przykład uważam, że sztuczna inteligencja nie powinna być wdrażana w przypadkach użycia, takich jak bezpieczeństwo lub nadzór, gdzie ludzie nie mają możliwości wyrażenia zgody. Oprócz rozważenia sposobu wdrażania sztucznej inteligencji krytyczne znaczenie dla branży technologicznej ma zbadanie, w jaki sposób rozwija się sztuczna inteligencja.

Ryzyko stronniczości w sztucznej inteligencji jest poważnym problemem: jeśli sztuczna inteligencja nie zostanie zbudowana na podstawie zróżnicowanych danych i przez zróżnicowany zespół, nie rozpoznają wszystkich ludzi i będą mogli pozbawić praw tych, z którymi wchodzą w interakcje.

Liderzy technologiczni muszą zjednoczyć siły i ustalić standardy etyki sztucznej inteligencji oraz opowiedzieć się za przemyślanymi regulacjami. Branża wciąż ma wiele do zrobienia, ale ten ruch ma kluczowe znaczenie dla wykorzystania pozytywnego potencjału tej technologii.

W końcu musimy postawić człowieka ponad sztucznym – zarówno w uzbrojeniu naszej technologii w inteligencję emocjonalną, jak i w określeniu roli, jaką będzie ona odgrywać w naszym świecie.

Źródło: Rana el Kaliouby, Science Focus | Zdjęcie: Photo by Andy Kelly on Unsplash

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x