13 sierpnia urzędnicy stanu Michigan powiedzieli, że dron mapujący erozję linii brzegowej na Górnym Półwyspie został stracony w wodzie po ataku bielika.

Departament Środowiska, Wielkich Jezior i Energii w Michigan (DŚWJE) powiedział, że dron był pilotowany przez analityka jakości środowiska, Hunter’a King’a wzdłuż brzegu jeziora Michigan, kiedy napotkał drapieżnego ptaka w pobliżu Escanaba. King powiedział, że oglądał przekaz wideo z drona, kiedy zaczął się w niekontrolowany sposób obracać. Analityk powiedział, że spojrzał w niebo i zauważył, że dron zniknął, a bielik odlatuje z miejsca zdarzenia. Kilka osób obserwujących całą sytuację powiedziało Kingowi, że widzieli, jak orzeł strącił drona. Wielokrotne przeszukania tego obszaru nie spowodowało odnaleziona drona. DŚWJE powiedział, że dron zostanie zastąpiony podobnym modelem.

Departament zażartował, że dron został wysłany do „wodnego grobu” w „bezczelnym ataku”. DŚWJE powiedziało, że urzędnicy skontaktowali się z Departamentem Zasobów Naturalnych Michigan, „aby sprawdzić, czy może wysłać zawiadomienie o naruszeniu do zbuntowanego orła”. „Niestety nic nie możemy zrobić” – powiedział rzecznik DZR. „Natura jest okrutną i bezlitosną kochanką”.

Źródło: upi.com | Zdjęcia: Photo by Mathew Schwartz on Unsplash

Tematy:
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x