Japoński nauczyciel przeprasza za sikanie

Dla japońskich dzieci uczestniczących w pozalekcyjnych zajęciach szkolnych, gasshuku, [czyli odosobnienie] jest czymś naturalnym. Zwykle odbywa się w czasie wakacji, członkowie klubu / drużyny wyjeżdżają za miasto, aby spędzić kilka dni ćwicząc jakiś sport lub grając na instrumencie, ale większość twierdzi, że prawdziwą wartością wycieczki są więzi i wspomnienia, które tworzą.

Klub kendo z Mie High School w mieście Bungoono w prefekturze Oita będzie pamiętał tegoroczne gasshuku przez długi czas… ale prawdopodobnie nie z takiego powodu, jakiego się spodziewali. Tegoroczne letni wyjazd trwał od 10 do 12 lipca, a klub przebywał w hotelu w pobliskiej miejscowości Bungotakada, w towarzystwie co najmniej dwóch trenerów / nauczycieli i jednego rodzica.

Grupa przebywała w pokojach w stylu japońskim z tatami na podłodze i matami do spania futon, po kilka dzieci w każdym pokoju. Zgaśnięcie świateł było dość wcześnie pierwszej nocy, około 9:30 i chociaż niektóre dzieci prawdopodobnie spały spokojnie do rana, co najmniej troje zostało obudzonych w środku nocy przez jednego z ich trenerów, którzy sikali na jeden z ich futonów.

Nie była to jednak zaplanowana lekcja o tym, jak sportowcy kendo, jako następcy tradycji samurajskiego szermierza, powinni zawsze mieć się na baczności. Gdy uczniowie poszli spać, trenerzy i towarzyszący im rodzic postanowili otworzyć kilka drinków w oddzielnym pomieszczeniu. Sesja alkoholowa trwała od około 21:30 do 23:00, z jeden z trenerów, mężczyzną po pięćdziesiątce, wypił sześć lub siedem piw, według jego wspomnień .

Wypicie sześciopaku w półtorej godziny z pewnością sprawi, że poczujesz się senny, i tak też trener zrobił, zdrzemnął się. Alkohol był zarówno przyczyną jego senności, jak i przyczyną jego obudzenia, ponieważ obudził się około 2 w nocy z przytłaczającą chęcią siusiu. Wstał więc i poszedł, by odpowiedzieć na wezwanie natury, otwierając przesuwane drzwi do pokoju, w którym spało trzech studentów trzeciego roku, i wysyłając strumień moczu na futon jednego chłopca.

Zszokowani tym, co się dzieje, chłopcy zaczęli krzyczeć, ale nauczyciel nadal był senny i / lub odurzony na tyle, że nie reagował, a zamiast tego po załatwieniu swoich spraw poszedł do hotelowej łaźni na kąpiel. Kiedy nadszedł ranek, uczniowie rozmawiali ze swoimi opiekunami. Nauczyciel, który sikał na ich futon, przeprosił i od tego czasu przeprosił również rodziców uczniów, mówiąc: „Byłem na wpół przytomny i pomyliłem ich pokój z łazienką. Bardzo mi przykro ”. Zapłacił również „opłatę za sprzątanie” w wysokości 7 000 jenów (~244 PLN) w hotelu, ale mamy nadzieję, że kierownictwo zdecyduje się przeznaczyć pieniądze na zakup nowego futonu.

Można by pomyśleć, że obecność na podłodze tatami, której nigdy nie znajdziesz w japońskiej łazience, powinna była dać nauczycielowi wskazówkę, gdzie jest, zwłaszcza że buty nie są noszone w tradycyjnych japońskich hotelach, więc powinien był w stanie poczuć, na jakiej podłodze stał boso. Z drugiej strony, duże ilości alkoholu nie wpływała dobrze na jego zdolności postrzegania.

Incydent został zgłoszony do szkoły anonimowym telefonem 15 lipca, nauczyciel został zawieszony w zajęciach klubu kendo na 15 dni. Od tego czasu wrócił do klubu, ale nie bez reprymendy od dyrektora szkoły, który powiedział: „Jego postępowanie było nieodpowiednie dla kogoś, kto opiekuje się naszymi uczniami. Czekam na orzeczenie prefekturalnej rady pedagogicznej [odnośnie tego, co zrobić z nauczycielem]”.

Źródło: Mainichi Shimbun przez Livedoor News przez Hachima Kiko | Zdjęcia: Pakutaso

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x